Dziennik.pl logo

Włoscy siatkarze po wygranej z Holandią w półfinału Ligi Narodów

21 lipca 2022, 07:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Włochy - Holandia
<p>Włochy - Holandia</p>/Newspix
Włochy zwyciężyły Holandię 3:1 (21:25, 25:22, 25:13, 25:22) w ćwierćfinale Ligi Narodów siatkarzy. W pierwszym meczu tej fazy rozegranym w środę w Bolonii USA pokonały Brazylię 3:1. Amerykanie w półfinale zmierzą się ze zwycięzcą meczu Polska - Iran.

Mecz rozpoczął się od sporego rozczarowania tifosi. Fabian Plak w końcówce pierwszego seta zaaplikował gospodarzom turnieju as serwisowy na 24:20. Ostatni punkt Holendrzy zdobyli po fatalnym kiksie rywali, którzy w ogóle nie zareagowali, gdy piłka przeszła na ich stronę boiska.

W drugiej partii role się odwróciły. Podopieczni Ferdinando De Giorgi, niesieni dopingiem publiczności zgromadzonej w Unipol Arenie, od początku pewnie zmierzali do zwycięskiego końca. W pewnym momencie dobrze pracująca włoska maszyna jednak się zacięła. Przeciwnicy zdołali zdobyć cztery punkty z rzędu i doprowadzili do stanu 19:20. Finisz należał ponownie do gospodarzy, którym wydatnie pomogli Holendrzy, posyłając piłkę z serwisu na zakończenie tej części gry w siatkę. Wygrana gospodarzy 25:22 zapowiadała dalsze emocje, choć zawodnicy obu drużyn za dużo popełniali błędów. Tych zdecydowanie mniej było po stronie Włochów.

W trzecim secie przewaga gospodarzy nie podlegała dyskusji (25:13). Niemoc rywali wyraziła się dłuższym pobytem na ławce ich najlepszego zawodnika Nimira Abdel-Aziza.

W tej sytuacji kolejna partia miała być tylko formalnością dla Włochów. Tymczasem zespół "Oranje" postawił twarde warunki. Tablica często pokazywała remis. Holendrzy grali bardzo ofiarnie, ale w końcówce meczu nie sprostali atakom gospodarzy. Ostatni zakończył Gianluca Gallasi.

Na czwartek zaplanowano kolejne dwa ćwierćfinały. Włosi czekają na triumfatora spotkania Francja - Japonia, a Amerykanie o finał zagrają ze zwycięzcą meczu Polska - Iran.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAlert RCB. Rosja atakuje Ukrainę. W powietrzu operuje polskie lotnictwo »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj