Dziennik.pl logo

Liga Narodów. Chłopaki na medal! Historyczny triumf polskich siatkarzy

23 lipca 2023, 21:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Siatkarze reprezentacji Polski
Siatkarze reprezentacji Polski/PAP
Polscy siatkarze grali z Amerykanami w finale Ligi Narodów w Gdańsku. Dla biało-czerwonych była to szansa na wywalczenie pierwszego w historii złota tych rozgrywek, co nie udało im się w 2021 roku. Tym razem okazji nie zmarnowali. Wygrali 3:1 (25:23, 24:26, 25:18, 25:18).

Reprezentacja Polski w Gdańsku nie grała najpiękniejszej, kompletnej siatkówki, jednak była skuteczna i potrafiła wychodzić z trudnych sytuacji.

W finałowym pojedynku biało-czerwonym też zdarzały się błędy, ale dyspozycja Łukasza Kaczmarka w ataku pozwoliła naszym siatkarzom na wygranie pierwszego seta 25:23. 

W drugiej partii Polacy osiągnęli kilka punktów przewagi i wydawało się, że spokojnie "dowiozą" seta do końca. Amerykanie jednak nie poddali się w decydującej fazie doprowadzili do remisu i zaczęły się emocje. Więcej zimnej krwi zachowali rywale i to oni wygrali 26:24. 

W trzeciej odsłonie biało-czerwoni szybko odskoczyli Amerykanom na kilka punktów i tym razem już nie roztrwonili przewagi. Niesieni dopingiem kibiców dość gładko wygrali 25:18.

Czwarta i zarazem ostatnia partia miała podobny przebieg do poprzedniego seta. Polacy szybko wypracowali kilkupunktową przewagę i kontrolowali przebieg gry. Amerykanie różnymi sposobami próbowali odrobić starty, ale nasi siatkarze im na to nie pozwolili. Wygrali 25:18 i tym samym całe spotkanie 3:1.

Co ciekawe, Polacy i Amerykanie ostatni raz mierzyli się w finale dużej imprezy międzynarodowej w 2012 roku w... Lidze Światowej, rozgrywanej w latach 1990-2017, w miejsce której powstała Liga Narodów. W decydującym o złocie meczu w 2012 roku biało-czerwoni wygrali 3:0.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNie żyje Franco Baresi. Słynny włoski piłkarz miał 66 lat »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj