Dziennik Gazeta Prawana logo

Hit transferowy. Już wiadomo, gdzie będzie grał Wilfredo Leon

1 lipca 2024, 16:41
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wilfredo Leon i Mariusz Banach
Wilfredo Leon i Mariusz Banach/PAP
Koniec spekulacji. Hit transferowy został oficjalnie potwierdzony. Wilfredo Leon w nowym sezonie będzie grał w barwach Bogdanki LUK Lublin. Jeden z najlepszych siatkarzy świata po raz pierwszy w karierze występować będzie w polskiej ekstraklasie.

Informację oficjalnie potwierdził sam zawodnik oraz kierownictwo klubu w obecności przedstawicieli władz miasta i województwa oraz sponsorów, dzięki którym Leon będzie grał w Lublinie.

Leon w Perugii spędził sześć sezonów

Urodzony na Kubie przyjmujący, który w tym miesiącu skończy 31 lat, w swojej ojczystej reprezentacji grał w latach 2007-2012, będąc m.in. wicemistrzem świata w 2010 roku.

Obywatelstwo polskie uzyskał w 2015 roku, ale dopiero piąty rok występuje w reprezentacji biało-czerwonych. Z orłem na piersi zdobył już złoty i dwa brązowe medale mistrzostw Europy, złoto, srebro i brąz w Lidze Narodów, a także srebrny medal w Pucharze Świata. W październiku ubiegłego roku wywalczył z drużyną narodową awans na igrzyska olimpijskie w Paryżu.

Występował w lidze rosyjskiej, w Katarze oraz we Włoszech. Czterokrotnie z Zenitem Kazań triumfował w Lidze Mistrzów i trzy razy w klubowych mistrzostwach świata, był też mistrzem Rosji. Ponadto cztery razy zdobywał Puchar Włoch, trzykrotnie wicemistrzostwo, a w minionym sezonie, jako kapitan, doprowadził do mistrzostwa Italii i klubowego mistrzostwa świata drużynę Sir Safety Perugia, w której występował przez ostatnie sześć sezonów.

Indywidualnie uznawany był m.in. MVP i najlepszym przyjmującym mistrzostw Europy, Ligi Mistrzów czy Igrzysk Panamerykańskich, a najlepszym przyjmującym kilkakrotnie m.in. klubowych mistrzostw świata i Ligi Mistrzów.

Kędzierzyn-Koźle i Zawiercie muszą obejść się smakiem

Uważany za jednego z najlepszych siatkarzy świata Wilfredo Leon w 2016 roku poślubił Polkę Małgorzatę Gronkowską, z którą ma troje dzieci, co jest zasadniczym argumentem, by mimo bardziej intratnych ofert, m.in. z Turcji czy Włoch, mieszkać przede wszystkim z rodziną w Polsce. Dzięki temu mieszkając w Lublinie po raz pierwszy będzie grać w naszej ekstraklasie.

Zainteresowanie pozyskaniem Leona przejawiały m.in. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i Aluron CMC Warta Zawiercie, ale ostatecznie wybór zawodnika padł na Bogdankę LUK Lublin. Nieoficjalnie mówi się, że najdroższy w historii polskiej ligi siatkarz ma zarabiać 700-850 euro rocznie, na co złoży się kilku sponsorów lubelskiej drużyny.

Wcześniej klub potwierdził już pozyskanie: środkowych - Kanadyjczyka Fynnian McCarthy’ego i Bułgara Aleksa Grozdanowa, holenderskiego przyjmującego Bennie Tuinstra, przyjmującego Mikołaja Sawickiego i atakującego Kelwina Sasaka z Trefla Gdańsk oraz rozgrywającego Mikołaja Słotarskiego z BKS Visły Proline Bydgoszcz i libero Macieja Czyrka z Mickiewicza Kluczbork.

Bez zmiany na stanowisku trenera zespołu

Z kadry poprzedniego sezonu w drużynie pozostają: brazylijski libero Thales Hoss, reprezentacyjny rozgrywający Marcin Komenda, środkowi Jan Nowakowski i Maciej Zając, przyjmujący Jakub Wachnik i atakujący Mateusz Malinowski.

Trenerem jest nadal Włoch Massimo Botti, pod wodzą którego lublinianie zajęli piąte miejsce w PlusLidze zapewniając sobie udział w europejskich rozgrywkach oraz po raz pierwszy w swojej 11-letniej historii awansowali do Final Four Pucharu Polski.

Z Lublinem żegnają się natomiast: przyjmujący - Portugalczyk Alexandre Ferreira, Niemiec Tobias Brand i Maciej Krysiak, atakujący Damian Schulz, środkowi Marcin Kania i Damian Hudzik, rozgrywający Jakub Nowosielski oraz libero Maksym Kędzierski.

Lubelscy kibice jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek ligowych będą mogli zobaczyć swoich ulubieńców w nowym składzie podczas międzynarodowego turnieju Volley Cup im. Tomasza Wójtowicza, który 7 i 8 września rozegrany zostanie z udziałem mistrza Włoch Sir Safety Perugia, mistrza Polski Jastrzębskiego Węgla, zdobywcy Pucharu CEV Asseco Resovii Rzeszów i Bogdanki LUK.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMamed Ch. usłyszał wyrok. Były mistrz KSW skazany na więzienie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj