Dziennik Gazeta Prawana logo

Justyna Kowalczyk: Jestem rozczarowana ósmym miejscem. Stać mnie na dużo, dużo więcej

28 lutego 2017, 15:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Justyna Kowalczyk
Justyna Kowalczyk/PAP
"Na pewno rezultatem jestem rozczarowana. Wydaje mi się, że stać mnie na dużo, dużo więcej niż ósme miejsce" - powiedziała Justyna Kowalczyk po biegu na 10 km techniką klasyczną narciarskich mistrzostw świata w Lahti.

- dodała podopieczna trenera Aleksandra Wierietielnego.

Wygrała Norweżka Marit Bjoergen, która o 41 sekund wyprzedziła Szwedkę Charlotte Kallę i o 55,5 rodaczkę Astrid Uhrenholdt Jacobsen. Kowalczyk od zwyciężczyni była wolniejsza o 1.34,5, a do podium straciła dokładnie 39 sekund.

Bjoergen jest rekordzistką pod względem liczby złotych medali MŚ. We wtorek na najwyższym stopniu podium stanęła po raz 16. W Lahti natomiast wcześniej była najlepsza w biegu łączonym.

- powiedziała Kowalczyk.

Polka miała na 10 km techniką klasyczną walczyć o podium. Do tego startu przygotowywała się ostatnie dwa lata. To właśnie w tej konkurencji zdobyła osiem lat temu swój pierwszy medal MŚ, kiedy w Libercu była trzecia. W 2011 roku w Oslo stanęła na drugim stopniu podium, a największy sukces odniosła w 2014 w Soczi, sięgając po złoto igrzysk olimpijskich.

- oceniła.

Do MŚ w Lahti Kowalczyk przygotowywała się inaczej niż w poprzednich latach. Przez dwa miesiące nie startowała w Pucharze Świata z powodu dominujących wówczas konkurencji techniką dowolną. Była to jednak konieczność.

- podkreśliła.

Wtorkowe zmagania od początku nie układały się po jej myśli.

- powiedziała.

Kowalczyk zaczyna już myśleć o przyszłorocznych igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu. W Korei najważniejszym dla niej startem będzie 30 km techniką klasyczną. To z myślą o nim wróci w najbliższych tygodniach do udziału w maratonach.

- zapewniła.

Słabo wypadły pozostałe Polki. Kornelia Kubińska była 40. (ze stratą 3.26,6), Ewelina Marcisz - 42. (3.53,8), a Martyna Galewicz została sklasyfikowana jako 53. (4.37,4).

Wszystkie biało-czerwone, razem z Kowalczyk, wystąpią jeszcze w czwartek w sztafecie 4x5 km. Początek zaplanowano na 14.00.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj