Dziennik Gazeta Prawana logo

Piotr Żyła: Jestem zadowolony. W drugim skoku odpaliłem

16 stycznia 2022, 19:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Żyła
<p>Piotr Żyła</p>/PAP
"Ogólnie jestem zadowolony bo w drugim skoku wreszcie odpaliłem" - podsumował swój występ Piotr Żyła, najlepszy z Polaków w niedzielnym konkursie indywidualnym Pucharu Świata w Zakopanem. Wiślanin zajął 17. miejsce.

Żyła (123,5 i 131,5 m) stwierdził, że jego plan na ten konkurs niemal się powiódł. .

Zniszczoł zawiedziony

Zawody wygrał Norweg Marius Lindvik, a kolejne miejsca zajęli Niemiec Karl Geiger i Słoweniec Anze Lanisek. Paweł Wąsek uplasował się na 22. miejscu (125,5 i 124).

- wyliczał zawodnik WSS Wisła w Wiśle.

27. był Stefan Hula (126 i 124m), a do finałowej serii nie weszli: 32. Maciej Kot (124,5), 38. Jakub Wolny (121,5), 41. Klemens Murańka (120), 42. Tomasz Pilch (118,5) i 47. Andrzej Stękała (120,5).

48. w niedzielnym konkursie Aleksander Zniszczoł (115,5) był zawiedziony swoimi występami w Zakopanem.

- podsumował swój występ skoczek KS Wisła Ustronianka.

Bez Stocha i Kubackiego

Wcześniej kwalifikacji nie przebrnęli Jan Habdas i Kacper Juroszek.

Zawody w stolicy polskich Tatr odbywały się bez kontuzjowanego w środę Kamila Stocha, który pięciokrotnie wygrywał w Zakopanem (2011, 2012, 2015, 2017, 2020) oraz Dawida Kubackiego, u którego testy wykazały obecność koronawirusa.

Tuż po zakończeniu niedzielnego konkursu Polski Związek Narciarski przekazał w mediach społecznościowych, że Michal Doleżal ogłosił skład reprezentacji na rozpoczynające się 4 lutego Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. Na liście szkoleniowca są Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Żyła, Wąsek i Hula. Teraz tę trenerską nominację musi zatwierdzić zarząd PZN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZagorzały krytyk Trumpa wybiera się do USA. Na żywo obejrzy finał mundialu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj