Żyła (123,5 i 131,5 m) stwierdził, że jego plan na ten konkurs niemal się powiódł. .
Zniszczoł zawiedziony
Zawody wygrał Norweg Marius Lindvik, a kolejne miejsca zajęli Niemiec Karl Geiger i Słoweniec Anze Lanisek. Paweł Wąsek uplasował się na 22. miejscu (125,5 i 124).
- wyliczał zawodnik WSS Wisła w Wiśle.
27. był Stefan Hula (126 i 124m), a do finałowej serii nie weszli: 32. Maciej Kot (124,5), 38. Jakub Wolny (121,5), 41. Klemens Murańka (120), 42. Tomasz Pilch (118,5) i 47. Andrzej Stękała (120,5).
48. w niedzielnym konkursie Aleksander Zniszczoł (115,5) był zawiedziony swoimi występami w Zakopanem.
- podsumował swój występ skoczek KS Wisła Ustronianka.
Bez Stocha i Kubackiego
Wcześniej kwalifikacji nie przebrnęli Jan Habdas i Kacper Juroszek.
Zawody w stolicy polskich Tatr odbywały się bez kontuzjowanego w środę Kamila Stocha, który pięciokrotnie wygrywał w Zakopanem (2011, 2012, 2015, 2017, 2020) oraz Dawida Kubackiego, u którego testy wykazały obecność koronawirusa.
Tuż po zakończeniu niedzielnego konkursu Polski Związek Narciarski przekazał w mediach społecznościowych, że Michal Doleżal ogłosił skład reprezentacji na rozpoczynające się 4 lutego Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. Na liście szkoleniowca są Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Żyła, Wąsek i Hula. Teraz tę trenerską nominację musi zatwierdzić zarząd PZN.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
