Dziennik Gazeta Prawana logo

Murray obronił 44 strzały. Niesamowity wyczyn Marnera [WIDEO]

7 grudnia 2022, 10:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Matt Murray
<p>Matt Murray</p>/Newspix
Matt Murray obronił 44 strzały, a jego drużyna Toronto Maple Leafs pokonała w Dallas ekipę Stars 4:0 w hokejowej lidze NHL. Tyle samo udanych interwencji zanotował Ville Husso, bramkarz Detroit Red Wings, w wygranym 4:2 meczu wyjazdowym z Tampa Bay Lightning.

W Dallas bramki dla "Klonowych Liści" zdobyli John Tavares, Auston Matthews, Rasmus Sandin i Alexander Kerfoot. Asystę przy pierwszym trafieniu zaliczył Mitch Marner, który uzyskał punkty do klasyfikacji kanadyjskiej (gole lub asysty) w 20. z rzędu spotkaniu.

Marner jest czwartym hokeistą z grających obecnie w NHL, mogącym pochwalić się takim osiągnięciem, obok Patricka Kane'a (26 meczów w sezonie 2015-16; 20 w sezonie 2018-19), Sidneya Crosby'ego (25 meczów w 2010-11) i Paula Stastnego (20 w sezonie 2006-07).

– podkreślił Marner.

W drużynie "Gwiazd" Jason Robertson zakończył na osiemnastu serię meczów z punktami, co jest rekordem klubowym. Było to pierwsze w historii NHL starcie dwóch zawodników mających na koncie co najmniej 18 kolejnych gier z bramką lub asystą.

Jason Robertson spotkał się w Dallas ze swoim młodszym bratem Nickiem, napastnikiem Maple Leafs. Z okazji braterskiego meczu przyleciała do Dallas ich matka Mercedes, zakładając sweter w barwach Stars i czapkę "Klonowych Liści".

Mecz w Tampie był popisem Husso. 27-letni fiński bramkarz obronił 44 strzały gospodarzy, w tym 28 w trzeciej tercji. Gole dla "Czerwonych Skrzydeł" strzelili Michael Rasmussen, Jonatan Berggren, Adam Erne i David Perron. Było to dopiero trzecie zwycięstwo zespołu z Toronto na lodowisku "Błyskawic".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza wokół sędziego Marciniaka. Na polskiego arbitra wpłynęła oficjalna skarga »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj