Dziennik.pl logo

Dawid Kubacki: No dziś mi się po prostu nie "sfarciło"

15 stycznia 2023, 20:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dawid Kubacki zajął drugie miejsce w niedzielnym konkursie indywidualnym Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem
<p>Dawid Kubacki zajął drugie miejsce w niedzielnym konkursie indywidualnym Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem</p>/PAP
"Jest niedosyt, bo wygrać w Zakopanem, to jest coś o czym zawsze się marzy" - powiedział podczas konferencji prasowej Dawid Kubacki, który w konkursie indywidualnym Pucharu Świata w Zakopanem zajął drugie miejsce. W niedzielę wygrał Norweg Halvor Egner Granerud, a trzeci był Austriak Stefan Kraft.

"Moja dzisiejsza złość nie jest na bardzo dobre przecież drugie miejsce, ale na warunki, które mi się trafiły. No ale w tym sporcie tak już jest - czasem są łzy szczęścia, czasami rozpaczy lub złości. No dziś mi się po prostu nie +sfarciło+, a gdzie jak gdzie, ale wygrać w Zakopanem, to jest coś o czym zawsze się marzy" - wyjaśnił swoją nerwową reakcję po finałowym skoku Kubacki.

Dodał, że teraz trzeba szybko o takich złych emocjach zapomnieć. "Zwłaszcza, że tak naprawdę to w ten weekend oddałem dobre skoki. To mi daje taką pozytywną bazę do dalszej pracy" - podkreślił.

Zapytany o te pechowe warunki powiedział, że od samego rana patrzył z niepokojem na to co dzieje się za oknem. "Widziałem jak się te masy powietrza w górach +zwyrtały+ i pomyślałem, że to będzie loteria. No bo czasem przy takim wietrze na skoczni urywa głowę, a w mieście cisza, ale i bywa na odwrót. Udało się dziś przeprowadzić obie serie i to jest fajne, chociaż z drugiej strony była właśnie ta kwestia kto i co w tej loterii trafi".

Na pytanie czy podobnie jak wielu uczestników niedzielnego konkursu ma żal do jury o wypuszczanie skoczka w takim a nie w innym momencie Kubacki powiedział, że naprawdę trudno to ocenić.

"Nie mam do tego wglądu, ale jednak gdyby wiatr nie był w tzw. korytarzu, to na pewno automat nie pozwoliłby na zielone światło. Podejrzewam, że z powodu błyskawicznych zmian warunków dużo było kwestią przypadku. W każdej części skoczni działo się inaczej o czym świadczy chociażby rozpiętość rekompensat - od sporych minusów po jeszcze większe plusy" - tłumaczył skoczek zakopiańskiego TS Wisła.

Kolejne pucharowe zawody w następny weekend w Japonii. Do Sapporo już w poniedziałkowy wieczór oprócz Kubackiego polecą Stoch, Żyła, Wąsek i Zniszczoł.

"Cieszę się na te zawody. Tam jest fajna skocznia, uśmiechnięci i życzliwi ludzie, fajni kibice. No i po tych latach pandemicznych po prostu chce się startować w takiej oprawie jak najczęściej" - zakończył nowotarżanin.

Kubacki pozostał liderem klasyfikacji generalnej PŚ, na drugie miejsce ze stratą 114 pkt do lidera awansował Norweg. Trzeci jest Anze Lanisek. Słoweniec traci do Kubackiego 138 pkt.

W Pucharze Narodów prowadzi Austria, Polska ze stratą 376 pkt jest na drugim, a Norwegia (-610 pkt) na trzecim miejscu.

Autor: Joanna Chmiel

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLicznik Lewandowskiego bije. Amerykanie wypominają mu minuty bez gola »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj