Dziennik Gazeta Prawana logo

Sven Hannawald krytykuje skoki narciarskie... latem

29 czerwca 2023, 09:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Timi Zajc
Timi Zajc/PAP
Słynny przed laty niemiecki skoczek narciarski Sven Hannawald jest sceptyczny wobec rywalizacji w tej dyscyplinie latem, jak to ma miejsce w Igrzyskach Europejskich. "Dopóki będą igrzyska zimowe, to tam jest ich miejsce. Lato to basen i lody, a nie oglądanie skoków" - przyznał.

Skoki narciarskie po raz pierwszy zostały włączone do programu Igrzysk Europejskich i nie brakuje głosów, że wobec zmian klimatycznych właśnie lato i rywalizacja na igelicie to może być nie tyle przyszłość tej dyscypliny, co uczynienie z niej sportu całorocznego.

48-letni Hannawald odnosi się do tych inicjatyw sceptycznie i jednak wiąże przyszłość skoków narciarskich ze śniegiem i zimą.

Nie widzę perspektyw dla skoków narciarskich na letnich igrzyskach tak długo, jak będą igrzyska zimowe. Myślę, że 95 procent osób myśli podobnie - powiedział były zawodnik niemieckiej agencji prasowej DPA.

W programie Igrzysk Europejskich Kraków-Małopolska 2023 jest pięć konkursów skoków. Odbył się na razie indywidualny kobiet, a męski - w mocnej obsadzie, z najlepszymi Polakami i w sumie z sześcioma zawodnikami z czołowej "10" Pucharu Świata - został przeniesiony ze środy na czwartek z powodu zbyt silnego wiatru. Trybuny zakopiańskiej Średniej Krokwi świeciły jednak pustkami.

Według Niemca to właśnie jedna z kwestii, którą trzeba brać pod uwagę myśląc o całorocznych zmaganiach skoczków.

Nie wiem, czy kibice są w stanie wytrzymać wydłużenie kalendarza i ekscytować się skokami tak samo jak zimą. Przestrzegam przed przegrzaniem koniunktury. Koniec końców latem wszyscy myślą o basenie, lodach, a nie oglądaniu skoków narciarskich. Są plusy, ale są i minusy. Trzeba wszystko rozważyć i przedyskutować - analizował.

Zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni z 2002 roku nie widzi natomiast większego problemu dla sportowców.

Zawodnicy i tak ciężko trenują latem oddają dużo skoków, więc to nie żaden kłopot. Jednak, jeśli mieliby walczyć o olimpijskie medale latem, to zmian wymagałby cały cykl szkolenia i przygotowań, bo obecnie wszystko podporządkowane jest, żeby najwyższą formę mieć zimą - zaznaczył.

Niemcy nie zdecydowali się wysłać na Igrzyska Europejskie swoich najbardziej utytułowanych skoczków, jak Karl Geiger, Markus Eisenbichler czy Andreas Wellinger.

Zdecydowaliśmy się wystawić czterech młodszych zawodników, już z myślą o kolejnej olimpiadzie. Niech posmakują atmosfery igrzysk - przekazał austriacki trener niemieckiej kadry Stefan Horngacher.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj