Dziennik Gazeta Prawana logo

Anze Lanisek z nagrodą fair play za gest wsparcia dla Dawida Kubackiego

20 grudnia 2023, 16:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Anze Lanisek
Anze Lanisek z nagrodą fair play/PAP/EPA
Anze Lanisek uhonorowany nagrodą fair play w swojej ojczystej Słowenii. Skoczek narciarski został wyróżniony za gest wsparcia dla Dawida Kubackiego na podium po ostatnich zawodach Pucharu Świata w Planicy.

Gdy Lanisek był dekorowany za zajęcie trzeciej lokaty w klasyfikacji generalnej, 2 kwietnia br., na podium wszedł z dużym zdjęciem Polaka, sugerując, że to jemu należy się to miejsce. 

FIS dumny z Anze Laniska

Kubacki opuścił kilka końcowych konkursów, ponieważ towarzyszył w szpitalu żonie Marcie, która zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi, i właśnie w tym czasie Słoweniec go wyprzedził.

Anze Lanisek otrzymał nagrodę Fair Play w Słowenii za swój gest wobec Dawida Kubackiego w Planicy. Jesteśmy z ciebie bardzo dumni, Anze. Jesteś przykładem sportowej postawy - napisano na koncie Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) na Facebooku.

Gest skoczka ze Słowenii odbił się szerokim echem

Gest Laniska odbił się szerokim echem szczególnie w Polsce. Rzecznik prasowy Słoweńskiej Federacji Narciarskiej Tomi Trbovc przyznawał wówczas, że napływała w tym okresie duża liczba próśb o wywiady z 27-letnim obecnie skoczkiem.

Dawid pokazał, że w życiu liczy się więcej niż tylko sport. Pokazał, że stawia miłość do rodziny na pierwszym miejscu, i za to go bardzo szanuję. Dlatego chciałem go w ten sposób docenić. Wiem, że to on powinien mieć miejsce w czołowej trójce Pucharu Świata - komentował Lanisek.

W trwającym sezonie Słoweniec jest siódmy w klasyfikacji generalnej. Kubacki zajmuje dopiero 23. miejsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSłynny Ukrainiec obrażał Polaków i drwił z Wołynia. Przegrał proces i słono zapłaci »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj