Decyzja w sprawie 29-letniej zawodniczki, która przyznała się w marcu do zażywania zabronionej od 1 stycznia substancji meldonium, ma zapaść w połowie lipca. Jeśli - jak domagają się prawnicy Szarapowej - dyskwalifikacja zostanie w całości zniesiona, Rosjanka będzie mogła wziąć udział w igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro (5-21 sierpnia).
Pięciokrotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych "wpadła" na kontroli podczas tegorocznego Australian Open. Jak tłumaczyła, w grudniu zignorowała korespondencję, w której była o informowana o dodaniu meldonium na listę niedozwolonych substancji, i nie zaprzestała przyjmowania leku. Twierdziła, że pomaga jej w leczeniu.
- mówiła w marcu na konferencji prasowej w Los Angeles.
Za początek obowiązywania dyskwalifikacji ITF uznała 26 stycznia. To oznacza, że jej wyniki w tegorocznym Australian Open, gdzie dotarła do ćwierćfinału, zostaną anulowane, a Rosjanka będzie musiała oddać wszystkie zarobione w Melbourne pieniądze.
- napisała tenisistka na Facebooku.
Urodzona 19 kwietnia 1987 roku w Niaganiu tenisistka, która większą część życia spędziła w USA, łącznie wygrała 35 turniejów cyklu WTA. Na korcie zarobiła w sumie ok. 36,8 miliona dolarów.