Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiza Djokovica anulowana. "Serb może stanowić zagrożenie dla społeczeństwa"

14 stycznia 2022, 08:13
[aktualizacja 14 stycznia 2022, 10:12]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Novak Djokovic
<p>Novak Djokovic</p>/PAP/EPA
Australijski rząd po raz drugi cofnął wizę Serba Novaka Djokovica - poinformował minister ds. imigracji Alex Hawke. Dodał, że szykujący się do turnieju Austalian Open lider światowego rankingu, niezaszczepiony przeciwko COVID-19, może stanowić zagrożenie dla społeczeństwa.

– zaznaczył w oświadczeniu Hawke.

Zadeklarował, że dokładnie rozważył informacje otrzymane od Serba, Departamentu Spraw Wewnętrznych i australijskich służb granicznych.

Będzie kolejna apelacja

Zgodnie ze wspomnianą ustawą, na którą powołał się minister ds. imigracji, liderowi światowego rankingu grozi trzyletni zakaz otrzymania wizy wjazdowej do Australii. Wyjątek stanowią istotne okoliczności, które mają wpływ na interes tego kraju.

Jak podają media, spodziewać się należy kolejnej apelacji ze strony Djokovica i rozprawy sądowej, podczas której ma się ubiegać o pozwolenie na pozostanie na antypodach. Nie ma jednak dużo czasu - wielkoszlemowa impreza w Melbourne rozpoczyna się w poniedziałek.

- zaznaczył w swoim oświadczeniu premier Scott Morrison, który prowadzi już kampanię przed majowymi wyborami.

Sprawa dotycząca wpuszczenia gracza z Belgradu do tego kraju była omawiana od kilku miesięcy, a dyskusja szczególnie przybrała na sile w ostatnich tygodniach. Mający na koncie dziewięć triumfów w rozgrywanej w Melbourne imprezie zawodnik w poprzedni wtorek poinformował, że otrzymał zwolnienie lekarskie z obowiązkowego szczepienia przeciwko COVID-19 i rusza w podróż do Australii. Służby graniczne cofnęły jednak jego wizę i prosto z lotniska został zabrany do hotelu, gdzie są zakwaterowane także osoby ubiegające się tam o azyl.

Djokovic trafił na Kecmanovica

W poniedziałek sąd w Melbourne nakazał natychmiastowe wypuszczenie słynnego tenisisty, uznając pierwszą decyzję o cofnięciu jego wizy za "nierozsądną". Prawnicy Serba we wniosku złożonym w sobotę argumentowali, że został on zwolniony z obowiązku szczepienia ze względu na pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa, który uzyskał 16 grudnia.

Prawnicy australijskiego rządu zaznaczyli od razu po wyroku, że władze kraju mają wciąż prawo zdecydować o deportacji lidera światowej listy i o skorzystaniu z niego poinformowano w piątek, na trzy dni przed rozpoczęciem turnieju.

Djokovic trenował od poniedziałku na kortach Melbourne Park i został uwzględniony w czwartkowym losowaniu drabinki. Na otwarcie trafił na rodaka Miomira Kecmanovica i mecz ten miałby się odbyć prawdopodobnie w poniedziałek lub wtorek.

W międzyczasie media zaczęły ujawniać informacje, które nie stawiały 34-letniego zawodnika w dobrym świetle. Opublikowano zdjęcia wskazujące, że udzielał się publicznie po dniu, w którym miał uzyskać potwierdzenie zakażenia koronawirusem. W środę tłumaczył się też z wątpliwości, które powstały w związku z jego dokumentami wjazdowymi. W ostatnich 14 dniach przed podróżą do Australii miał przebywać wyłącznie w ojczyźnie, jednak zdjęcia i nagrania wideo w mediach społecznościowych wskazują, że mógł być w Hiszpanii. Serb przyznał, że "ludzki błąd" był przyczyną tej pomyłki, a deklarację wypełniał jego team.

Tego samego dnia dziennikarze niemieckiego magazynu "Der Spiegel" zasugerowali, że test wskazujący na zakażenie koronawirusem Djokovica mógł być zmanipulowany.

Serb chce pobić rekord

Podobny los co Djokovica spotkał Renatę Voracovą. Czeska deblistka zdążyła jednak rozegrać jedno spotkanie w turnieju WTA w Melbourne (razem z Katarzyną Piter przegrała je) zanim w ubiegły czwartek cofnięto jej wizę i trafiła do tego samego hotelu co Serb. Zapowiedziała wówczas, że nie będzie składać apelacji i w sobotę opuściła antypody.

Sprawa gracza z Bałkanów - który od dłuższego czasu odmawiał ujawnienia informacji, czy jest zaszczepiony, a w przeszłości nie krył niechęci wobec takiego rozwiązania - wzbudza sporo kontrowersji zarówno w środowisku tenisowym, jak i wśród mieszkańców Australii. W kraju tym wprowadzono szereg surowych restrykcji i najdłuższy jak na razie łącznie lockdown, a dominujący obecnie wariant omikron przyczynił się do rekordowej liczby przypadków zakażenia koronawirusem na antypodach w ostatnich dniach.

Djokovic przyleciał na antypody, mierząc w 21. wielkoszlemowy tytuł i pobicie rekordu, który obecnie dzieli ze Szwajcarem Rogerem Federerem i Hiszpanem Rafaelem Nadalem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj