Liczę, że Iga Świątek wygra Wimbledon. W przypadku pozostałych polskich tenisistek awans do każdej kolejnej rundy będzie sukcesem. Być może Magda Linette, będąca w doskonałej formie, osiągnie swój rekord w Wielkim Szlemie - powiedział minister sportu i turystyki Kamil Bortniczuk.
Szef resortu przyznał, że nie pamięta, aby tylu polskich przedstawicieli występowało w drabince głównej londyńskiego turnieju. To pozwala sądzić, że rodzimi kibice tenisa mają przed sobą jeszcze kilka a nawet kilkanaście dni wielkiego święta.
Bortniczuk nie ukrywa, że duże nadzieje na końcowy sukces wiąże z Igą Świątek. Z kolei Magda Linette może sprawić miłą niespodziankę w postaci osiągnięcia życiowego sukcesu, awansując do dalekiej fazy turnieju.
- powiedział PAP minister.
Szef resortu oglądał mecz Hurkacza w tym "podniesienie się Huberta", który doprowadził do stanu 2:2 w setach. Bortniczuk zauważył, że granie z przełamaniem w piątym decydującym secie wskazywało na zwycięstwo Polaka. - podsumował.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|