Dziennik Gazeta Prawana logo

Magda Linette: Musiałam bardzo wiele przejść fizycznie i mentalnie

26 stycznia 2023, 16:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Magda Linette
<p>Magda Linette</p>/PAP/EPA
Półfinalistka Australian Open Magda Linette przyznała po porażce z Aryną Sabalenką, że będzie do końca życia wspominać swój udział w tym turnieju wielkoszlemowym. "Sama siebie zaskakiwałam tym, jaka byłam spokojna" - powiedziała 30-letnia tenisistka na antenie TVN24.

Linette uległa w czwartek piątej w światowym rankingu Białorusince 6:7 (1-7), 2:6. Rozpoczęła występ od przełamania rywalki, ale później przegrała trzy gemy z rzędu.

- oceniła 30-letnia poznanianka, która jako trzecia Polka w historii wystąpiła w półfinale Australian Open.

Jej pojedynek z Sabalenką był wyrównany aż do tie-breaka, w którym Białorusinka zwyciężyła 7-1. Później szybko zbudowała przewagę w drugim secie. Przy stanie 1:5 Linette obroniła trzy piłki meczowe, ale w kolejnym gemie już tego nie powtórzyła i odpadła z imprezy.

- podsumowała Linette.

Jak przyznała, w drugiej partii nie była już tak skoncentrowana jak w pierwszej i to dało przewagę Sabalence.

- analizowała Polka.

Z trybun dopingowała ją grupa kibiców z biało-czerwonymi flagami, za co tenisistka serdecznie podziękowała.

- zaznaczyła.

W 29 poprzednich startach w Wielkim Szlemie Linette nigdy nie przebrnęła 3. rundy. Do zmagań na kortach Melbourne Park przystąpiła jako 45. zawodniczka światowego rankingu. W poniedziałek będzie notowana na 22. pozycji. Wcześniej najwyżej była na 33. miejscu. W Melbourne zarobiła 621 tys. dolarów amerykańskich premii.

- zakończyła.

W pierwszym półfinale Kazaszka Jelena Rybakina (nr 22.), która w 1/8 finału wyeliminowała Igę Świątek, pokonała Białorusinkę Wiktorię Azarenkę (nr 24.) 7:6 (7-4), 6:3.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj