Dziennik Gazeta Prawana logo

Hubert Hurkacz w półfinale turnieju ATP w Szanghaju

12 października 2023, 11:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hubert Hurkacz
Hubert Hurkacz/PAP/EPA
Hubert Hurkacz awansował do półfinału turnieju ATP w Szanghaju. W ćwierćfinale rozstawiony z numerem 16 najlepszy polski tenisista wygrał 4:6, 6:1, 6:3 z Węgrem Fabianem Marozsanem.

Hurkacz nie rozpoczął czwartkowego spotkania najlepiej, szybko został przełamany i to Węgier objął prowadzenie 3:1. Później Polak zdołał odrobić stratę i doprowadzić do wyrównania 4:4, jednak w kolejnym gemie ponownie stracił swoje podanie, przegrywając ostatecznie 4:6.

W drugiej partii zdecydowanie podniósł swój poziom, bez większych problemów dwukrotnie przełamał rywala i wygrał 6:1.

Początek trzeciej odsłony był zacięty, w trzecim gemie serwisowym Hurkacza podczas jednej z akcji doszło do wymiany aż 40 uderzeń i chociaż Marozsan miał piłkę na przełamanie, to wrocławianin zdołał utrzymać podanie dzięki trzem mocnym serwisom. Był to decydujący moment meczu - wygrał trzy kolejne gemy i seta 6:3.

26-letni Polak po raz szósty zameldował się w najlepszej czwórce turnieju ATP rangi Masters 1000 i drugi w tym sezonie.

Jego kolejnym rywalem będzie zwycięzca starcia Amerykanów - Sebastiana Kordy z Benem Sheltonem.

W środę z turnieju odpadł najwyżej rozstawiony wicelider światowego rankingu Hiszpan Carlos Alcaraz. W czwartej rundzie przegrał z Bułgarem Grigorem Dimitrowem.

Wynik ćwierćfinału gry pojedynczej:
Hubert Hurkacz (Polska, 16) - Fabian Marozsan (Węgry) 4:6, 6:1, 6:3

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMistrzyni French Open odpadła z Wimbledonu. Krejcikova odesłała Andriejewą do domu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj