Świątek z Wiktorowskim miała wyniki
Sensacyjne informacje na temat warunków rozstania Świątek i Wiktorowskiego przekazali autorzy podcastu "Talking Tennis".
Świątek pod okiem Wiktorowskiego osiągnęła największe sukcesy w karierze. Jednak wszystko co dobre kiedyś się kończy. Gdy pojawił się kryzys Świątek postanowiła zmienić trenera. Po trzech latach współpracy rozstała się z Wiktorowskim.
Świątek szybko znalazła nowego trenera
Świątek długo nie szukała nowego szkoleniowca. Jej trenerem został Wim Fissette. Natomiast Wiktorowski wylądował na bruku i nadal pozostaje na bezrobociu.
Były trener Świątek z podjęciem pracy na topie kobiecego tenisa może mieć problem. Mimo rozstania jego dalszy los nadal jest w rękach najlepszej polskiej tenisistki.
Los Wiktorowskiego w rękach Świątek
Z podcastu "Talking Tennis" dowiedzieliśmy się, że w umowie Wiktorowskiego i Świątek była specjalna klauzula, która ograniczała możliwości zawodowe szkoleniowca. Na jej mocy po Wiktorowski przez najbliższy rok po zakończeniu współpracy ze Świątek nie może wrócić do pracy z zawodniczkami startującymi w cyklu WTA.
Tylko Świątek może zwolnić Wiktorowskiego z tego obowiązku.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.