Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiktorowski ma zakaz od Świątek. Los trenera w rękach tenisistki

26 listopada 2024, 12:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Iga Świątek
Iga Świątek/Shutterstock
Tomasz Wiktorowski na początku października przestał być trenerem Igi Świątek. Szkoleniowiec na razie nie podjął nowej pracy. Jego powrót do wielkiego kobiecego tenisa w najbliższym czasie wcale nie jest taki oczywisty, by to zrobić 43-latek potrzebuje zgody od swojej byłej podopiecznej. 

Świątek z Wiktorowskim miała wyniki

Sensacyjne informacje na temat warunków rozstania Świątek i Wiktorowskiego przekazali autorzy podcastu "Talking Tennis". 

Świątek pod okiem Wiktorowskiego osiągnęła największe sukcesy w karierze. Jednak wszystko co dobre kiedyś się kończy. Gdy pojawił się kryzys Świątek postanowiła zmienić trenera. Po trzech latach współpracy rozstała się z Wiktorowskim.

Świątek szybko znalazła nowego trenera

Świątek długo nie szukała nowego szkoleniowca. Jej trenerem został Wim Fissette. Natomiast Wiktorowski wylądował na bruku i nadal pozostaje na bezrobociu. 

Były trener Świątek z podjęciem pracy na topie kobiecego tenisa może mieć problem. Mimo rozstania jego dalszy los nadal jest w rękach najlepszej polskiej tenisistki. 

Los Wiktorowskiego w rękach Świątek

Z podcastu "Talking Tennis" dowiedzieliśmy się, że w umowie Wiktorowskiego i Świątek była specjalna klauzula, która ograniczała możliwości zawodowe szkoleniowca. Na jej mocy po Wiktorowski przez najbliższy rok po zakończeniu współpracy ze Świątek nie może wrócić do pracy z zawodniczkami startującymi w cyklu WTA. 

Tylko Świątek może zwolnić Wiktorowskiego z tego obowiązku. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj