Dziennik Gazeta Prawana logo

Kosmiczne stroje dla pływaków

11 kwietnia 2008, 04:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kiedyś wystarczały siła mięśni i pojemne płuca. Teraz o wynikach na basenie w równej mierze co wysiłek włożony w przygotowanie do zawodów decyduje przygotowany z wykorzystaniem kosmicznych technologii strój pływaka. Miesiące przed zaczynającymi się w sierpniu igrzyskami olimpijskimi w Pekinie to okres ostrej rywalizacji producentów strojów używanych przez pływaków - informuje "Fakt".

Rywalizacji nierównej, bo daleko w tyle konkurentów zostawiła produkująca supernowoczesne kostiumy LZR Racer firma Speedo. Od momentu prezentacji cudownego wynalazku do dnia rozpoczęcia trwających w Manchesterze mistrzostw świata na krótkim basenie zawodnicy używający jej strojów ustanowili aż 18 z 19 poprawionych w tym czasie rekordów świata! Czy tylko dzięki właściwościom opracowanego z pomocą Amerykańskiej Agencji Kosmicznej NASA kostiumu?

Przylegający ściśle do ciała strój ogranicza drżenie mięśni i wibracje skóry powodowane płynięciem, przez co pomaga w utrzymywaniu właściwej pozycji pływaka w wodzie. Według badań naukowych dostarczonych przez producenta zawodnicy dzięki temu są w stanie o 5 procent poprawić swoje osiągi!

Problem w tym, że nie wszyscy pływacy mają dostęp do pomagającego bić rekord za rekordem ubioru. Na razie wyprodukowano około 300 sztuk kombinezonów, a każdy z nich kosztuje około 1700 złotych. Rozdzielono je między zawodników zaprzyjaźnionych z firmą. Inni mogą zamówić dla siebie egzemplarz, ale Speedo nie dostarczy go prędzej niż podczas wakacji, czyli tuż przed rozpoczęciem igrzysk...

"Dlatego jestem przeciwny zgodzie na używanie tych kostiumów" - mówił niedawno Paweł Słomiński, trener polskiej reprezentacji pływaków. "Na starcie dla wszystkich muszą być równe szanse. A jeśli te stroje są dostępne tylko dla wybranych pływaków, to równych szans nie ma" - dodaje.

Innego zdania jest FINA, Międzynarodowa Federacja Pływacka. "Nie ma naukowego dowodu, że dzięki strojom Speedo zawodnicy uzyskują jakąś niedozwoloną przewagę. Procedura przyznawania atestu jest bardzo rygorystyczna, a stroje tej firmy już wcześniej przeszły testy" - wyjaśnili zajmujący się ostatnio tym problemem działacze.

Marzący o medalach w Pekinie Polacy będą musieli walczyć albo zdecydować się na łamanie umów. Gwiazdy naszej reprezentacji Otylia Jędrzejczak i Paweł Korzeniowski w zawodach rangi międzynarodowej muszą pływać w strojach firmy Diana, a w kraju - Areny. Ta druga firma przygotowała na igrzyska nowy model swojego topowego kostiumu, ale nie sprawuje się on tak rewelacyjnie jak produkt konkurencji. Diana ma strój redukujący tarcie wody o jego powierzchnię, ale mistrzyni olimpijska na 200 metrów motylkiem wiele razy miała z nim kłopoty. Dlatego, podobnie jak Korzeniowski czy Mateusz Sawrymowicz, podczas najważniejszej imprezy w tym roku być może zdecyduje się wystartować w produkcie przygotowanym przez inną firmę. Kara za użycie stroju innego producenta wynosi 3 tysiące euro, ale w porównaniu ze złotem olimpijskim to śmieszne pieniądze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj