Dziennik Gazeta Prawana logo

Biathloniści będą strzelali... laserami?

9 stycznia 2008, 20:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeżeli plan wejdzie w życie, to Tomaszowi Sikorze już nigdy nie rozsypią się naboje. Norwescy działacze biathlonowi chcą, żeby zawodnicy zamienili konwencjonalne karabiny na lasery. Dzięki temu będzie można organizować zawody w miastach.

Trener reprezentacji Norwegii twierdzi, że to uatrakcyjni konkurencję. "Używając karabinów laserowych kibice mogą znajdować się bliżej, a biathlonowe biegi będą mogły być rozgrywane na ulicach miast, podobnie jak sprint narciarski. Jest to bardzo widowiskowy sport i można podwyższyć jego atrakcyjność właśnie poprzez zbliżenie do kibica, który będzie lepiej widział strzelanie i będzie mógł być bliżej zawodnika" - mówi PAP Kjell Hovda.

A co z charakterystycznym odgłosem wystrzału? "Można go przekazywać przez głośniki. Najważniejsze jest jednak to, że kibice będą się mogli znajdować bliżej strzelnicy i lepiej obserwować trafienia zawodników. W przyszłości chcielibyśmy, aby niektóre strzelania odbywały się nawet z odległości zaledwie 10 metrów, a to umożliwia elektronika" - dodaje Hovda.

Pomysł ma jednak wielu przeciwników. Przede wszystkim producentów broni i amunicji. "Przeciwni są również sami zawodnicy, ponieważ dla nich będzie to duże przestawienie po wielu latach treningów z tradycyjną bronią. Sport zna jednak wiele rewolucyjnych zmian, jak plecowy styl <flop> Dicka Fosbury'ego w skoku wzwyż, czy przejście w skokach narciarskich na styl V. Przecież jeszcze w latach 80-tych strzelaliśmy do baloników, albo talerzy. Protesty były też w sezonie 1978/79 kiedy biathloniści zmieniali rozmiar amunicji" - sugeruje trener Norwegów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj