Dziennik Gazeta Prawana logo

Lech przerwał złą serię. Widzew w coraz trudniejszej sytuacji. Śnieżyca w Białymstoku

24 listopada 2025, 08:50
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Lecha przerwał złą serię. Widzew w coraz trudniejszej sytuacji. Śnieżyca w Białymstoku
Lech przerwał złą serię. Widzew w coraz trudniejszej sytuacji. Śnieżyca w Białymstoku/PAP
Piłkarze Lecha Poznań odnieśli pierwsze od 5 października ligowe zwycięstwo. W 16. kolejce ekstraklasy wygrali u siebie z Radomiakiem 4:1. Coraz trudniejsza jest sytuacja Widzewa, który tym razem uległ w Łodzi Koronie Kielce 1:3. Z powodu śnieżycy przełożono mecz w Białystoku.

Ishak ustrzelił dublet

„Kolejorz” przystępował do meczu z Radomiakiem po serii czterech ligowych meczów bez zwycięstwa (2:2 z Pogonią Szczecin, 0:0 z Legią Warszawa, 2:2 z Motorem Lublin i 1:3 z Arką Gdynia). Po raz ostatni poznański zespół wygrał w ekstraklasie ponad półtora miesiąca temu - 1:0 w Katowicach, natomiast na wygraną u siebie czekał od 31 sierpnia, gdy zwyciężył 2:1 Widzew.

W niedzielne popołudnie przełamał się jednak w efektownym stylu. Bohaterem okazał się Szwed Mikael Ishak, który zdobył dwie bramki (plus asysta), dzięki którym jest współliderem klasyfikacji strzelców. Ma łącznie dziewięć trafień, podobnie jak reprezentant Słowacji Tomas Bobcek z Lechii Gdańsk.

- Po meczu powiedziałem moim zawodnikom, że trochę czasu minęło, odkąd cieszyliśmy się ze zwycięstwa w tej szatni. Pogratulowałem im, bo to był solidny występ. Zagraliśmy dobry mecz przeciwko trudnemu rywalowi – cieszył się trener czwartego w tabeli Lecha Niels Frederiksen.

Korona zakończyła serię pięciu meczów bez zwycięstwa

W trakcie letniej przerwy imponujących - tak się przynajmniej wydawało - wzmocnień dokonał Widzew. Zainwestował w transfery, według medialnych informacji, około 7 mln euro. Efektów jednak nie widać, a sytuacja drużyny jest coraz trudniejsza. W ostatnich czterech spotkaniach łodzianie zdobyli tylko jeden punkt.

Tym razem przegrali u siebie z osłabioną brakiem kilku ważnych piłkarzy Koroną 1:3. Kielczanie zakończyli serię pięciu meczów bez zwycięstwa i awansowali na piąte miejsce w tabeli - 23 pkt.

Natomiast Widzew jest trzynasty (17 pkt), ale ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową, a kilka drużyn plasujących się za nim rozegrało jedno lub dwa spotkania mniej. Kolejną złą informacją dla łódzkiego klubu jest fakt, że w tym roku będzie grać już tylko na wyjazdach, gdzie spisuje się bardzo słabo (sześć porażek w siedmiu meczach).

Nie bez wpływu na przebieg rywalizacji w 16. kolejce miał atak zimy. Z powodu intensywnych opadów śniegu odwołany został niedzielny mecz wicelidera Jagiellonii Białystok z GKS Katowice. Sędzia spotkania Wojciech Myć ocenił, że murawa nie nadawała się do gry.

Piast wypunktował Raków

Dzień wcześniej swoich meczów w roli gospodarzy z zespołami ze strefy spadkowej nie potrafiły wygrać Raków i Legia, czyli obecny i być może przyszły klub trenera Marka Papszuna. Częstochowianie ulegli Piastowi Gliwice 1:3, a ekipa z Warszawy zremisowała z Lechią 2:2.

Sensacyjne doniesienia o możliwym rychłym odejściu Papszuna z Rakowa, gdzie pracuje - z roczną przerwą - z sukcesami od 2016 roku, na pewno nie poprawiły morale jego piłkarzy. Choć „Medaliki” wygrały trzy poprzednie ligowe spotkania i dołączyły do ligowej czołówki, to w sobotę zostały wypunktowane przez zamykającego dotychczas tabelę Piasta. Dwa gole, w tym jednego z rzutu karnego, strzelił Patryk Dziczek.

Raków z 23 pkt spadł na szóstą pozycję, a Piast, który ma aż dwa spotkania zaległe, powiększył dorobek do 14 i opuścił ostatnią lokatę.

Urbański bohaterem ostatniej akcji

Czekająca na ligowe zwycięstwo od 28 września Legia, prowadzona obecnie przez Inakiego Astiza (zastąpił Rumuna Edwarda Iordanescu), uratowała remis z Lechią tuż przed końcowym gwizdkiem, gdy wyrównał rezerwowy Wojciech Urbański.

Stołeczny zespół z 18 punktami jest jedenasty. Lechia, która przystąpiła do rozgrywek z karą pięciu ujemnych punktów za nieprawidłowości finansowe, zgromadziła cztery mniej i zamyka tabelę.

Raków i Legię w czwartek czekają kolejne mecze w Lidze Konferencji, ale niewykluczone, że wcześniej dojdzie do trenerskiego „transferu”.

Górnik utrzymał fotel lidera

Na czele tabeli pozostaje Górnik Zabrze (30 pkt), który już w piątek zremisował z trzecią Wisłą Płock 1:1. Lider nie wygrał drugiego spotkania z rzędu, a beniaminek przedłużył serię bez porażki do siedmiu ligowych występów.

W Niecieczy zmierzyli się tego dnia dwaj inni beniaminkowie - szesnasty Bruk-Bet Termalica pokonał dwunastą Arkę Gdynia 2:0 i odniósł pierwsze zwycięstwo na własnym stadionie.

Czubak zapewnił Motorowi trzy punkty

Dobrze w ostatnich tygodniach spisuje się dziesiąty obecnie Motor. Lublinianie w sobotę pokonali na wyjeździe siódmą Cracovię 2:1 i był to ich czwarty mecz z rzędu bez porażki. Z kolei „Pasy” w tym okresie ani razu nie wygrały (tylko jeden punkt).

Wszystkie gole przy Kałuży padły w drugiej połowie. Decydujące okazało się ósme w sezonie trafienie Karola Czubaka w 83. minucie.

Na zakończenie tej serii, w poniedziałek, Pogoń Szczecin zagra z KGHM Zagłębiem Lubin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZagłębie wygrało z Piastem. Rezerwowy bohaterem meczu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj