Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Dujszebajew: Wszystko jest w naszych rękach

3 marca 2021, 20:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tałant Dujszebajew
<p>Tałant Dujszebajew</p>/Shutterstock
Piłkarze ręczni Łomży Vive Kielce zmierzą się w czwartek we własnej hali z niemieckim SG Flensburg-Handewitt w meczu, który zadecyduje o pierwszym miejscu w grupie A Ligi Mistrzów. "Wszystko jest w naszych rękach" – powiedział trener kielczan Tałant Dujszebajew.

 – podkreślił Dujszebajew.

Przed decydującym spotkaniem trzy drużyny w grupie A mają po 19 punktów. Zaplanowany na czwartek mecz Paris Saint-Germain z MOL-Pickiem Szeged nie odbędzie się z powodu zakażenia koronawirusem w węgierskiej ekipie. Europejska federacja (EHF) zweryfikowała ten pojedynek jako walkower dla mistrzów Francji. Dlatego starcie z niemiecką drużyną ma ogromnie znaczenie. Jeśli kielczanie wygrają, zajmą pierwsze miejsce w grupie, remis oznaczać będzie drugą lokatę, a porażka spadek na trzecią. A to będzie miało znaczenie w dalszej części rozgrywek, które toczyć się będą w systemie pucharowym.

Mecz premia

 – powiedział prawoskrzydłowy kielczan Arkadiusz Moryto.

 – zaznaczył trener Łomży Vive, który odniósł się też do nierozegranych spotkań w lidze Mistrzów, zweryfikowanych przez EHF na walkowery dla jednej z drużyn.

– powiedział kirgiski szkoleniowiec, który dodał, że jego zespół czeka w czwartek bardzo trudne zadanie.

Inteligentni, szybcy, skuteczni

 – komplementował najbliższego przeciwnika Dujszebajew, który wskazał najmocniejsze punkty ekipy z Flensburga.

W bardzo wysokiej formie jest Jim Gottfridsson. Gra na niesamowitym poziomie. Jest dyrygentem tej orkiestry. W bramce świetnie spisuje się Benjamin Buric. Jest też kołowy Johannes Golla. Jest młody, ale już znany. Mają znakomitych zawodników na pozostałych pozycjach. Najlepszych z najlepszych – chwalił niemiecką drużynę szkoleniowiec.

Ekipę z Flensburga mało kto zna tak dobrze jak Andreas Wolff. Niemiecki bramkarz, jeszcze w barwach THW Kiel, wielokrotnie rywalizował z podopiecznymi trenera Maika Machulli.

 – podkreślił kapitan Łomży Vive.

Wiemy, że musimy unikać głupich strat. Najważniejsze to zagrać rozważnie w ataku i mocno w obronie. To da nam zwycięstwo – dodał Moryto.

Czwartkowe spotkanie rozpocznie się w kieleckiej Hali Legionów o godz. 18.45. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj