Prawdziwa burza rozpętała się po wywiadzie, jakiego Jakub Rzeźniczak i Paulina Rzeźniczak udzielili we wtorek w "Dzień Dobry TVN". "Poszedłeś na ten wywiad i wyszedłeś na totalnego ch**a" – ocenia w swoim najnowszym filmie Krzysztof Stanowski.

Reklama

Jakub Rzeźniczak nie chce mieć kontaktu z córką. Paulina lamentuje

W wywiadzie po raz kolejny wyciągnięto na światło dzienne mroczną przeszłość Rzeźniczaka. W rozmowie z Mateuszem Hładkim mówiono m.in. o "trudności w zachowywaniu wierności innym partnerkom" i zrywaniu z tymi partnerkami, kiedy te oczekiwały wspólnego z piłkarzem dziecka. Zaskakujące było wyznanie piłkarza, że nie ma i nie chce mieć kontaktu ze swoją córką ze związku z Eweliną Taraszkiewicz.

- Na tę chwilę nie – potwierdził brak kontaktu ze swoim dzieckiem Jakub Rzeźniczak. - To jest moja decyzja. Po prostu nie czuję żadnej więzi po tym wszystkim, co się wydarzyło, jak to się stało. Chcę być szczery i nie chcę mydlić oczu – tłumaczył.

Reklama

Po tym szokującym wyznaniu w sieci na Rzeźniczaków wylała się fala ostrej krytyki. Zareagowała na nią Paulina Rzeźniczak, publikując na InstaStory filmik, na który łamiącym się głosem żali się, że w "DDTVN" "zaatakowani" przez dziennikarza, a w ogóle to sam wywiad miał być "fajny i świąteczny", a wyszło, jak wyszło.

"Dlaczego jesteś bydlakiem?"

Mocny film, w którym totalnie miażdży Rzeźniczaka, nagrał też Krzysztof Stanowski. Dziennikarz sportowy tłumaczy na początku nagrania, że został wywołany do dyskusji przez wiadomość, jaką otrzymał od Eweliny Taraszkiewicz. Była partnerka piłkarza i matki ich wspólnej córki jest po wywiadzie Rzeźniczaków zrozpaczona i rozbita. Zwróciła się do Stanowskiego z prośbą o pomoc, by Rzeźniczak "przestał ranić" dziewczynkę. W wiadomości, zacytowanej przez Stanowskiego, Ewelina podkreśliła, że dziewczynka ma stwierdzony zespół WWO (Wysoko Wrażliwe Osoby) i wszyscy starają się ją chronić.

Dziennikarz na filmie pod wymownym tytułem "Stanowski o Rzeźniczaku: Dlaczego jesteś bydlakiem?" podkreślił, że nie chciał się mieszkać w delikatne sprawy prywatne, że kobiety nigdy nie spotkał, a piłkarza zna i dobrze mu życzy, ale ostatecznie uznał, że nie może milczeć. - Nie mogę się kneblować, skoro cały w środku się gotuję – przyznał Stanowski, który niezwykle ostro ocenił zachowanie Rzeźniczaka, jako człowieka, ojca i osoby "uzależnionej od mediów".

-Po*******iło cię. Wiem, że zawsze chciałeś być dobrym człowiekiem, wiem, że masz w sobie ten pierwiastek dobra, ale niestety stałeś się człowiekiem złym. [...] Jestem zniesmaczony, zażenowany, zawstydzony tobą, wk*****ny, załamany — grzmiał na nagraniu Stanowski.

"Gotujesz ludziom piekło, zatruwasz życie niewinnego dziecka"

Stanowski dobitnie potępił Rzeźniczaka za słowa, które mogą mieć tragiczny wpływ na dziecko piłkarza.

- Gdzieś w tym wszystkim jest kilkuletnia dziewczynka i żadne dziecko na świecie nie zasługuje, by zaczynać życie z taką internetową kartoteką. Ona durniu nie zawsze będzie miała sześć lat. Kiedyś będzie miała 14, 20, 28... i będzie ciągnęła za sobą te twoje wyznania, które pomagają wyłącznie tobie. [...] Zrobiłeś wiele, żeby zepsuć tej dziewczynce start do dorosłego życia, dzieciństwo. Możesz się na mnie obrazić za to, co powiem, ale tak postępuje tylko potwór– stwierdził.

- Czy pomyślałeś, jak ona się poczuje za lat 10, kiedy ktoś jej powie: Ty jesteś córką prostytutki, a nie kocha cię nawet twój własny ojciec? Gotujesz ludziom piekło, zatruwasz życie niewinnego dziecka. A wszystko to robisz w atmosferze manifestacji własnego szczęścia [...]. Ja pi****lę człowieku, tego się nie da wytrzymać – grzmiał na filmiku Krzysztof .

"Powinieneś dostać wp****ol"

Stanowski zwrócił uwagę, że piłkarz najpierw sam udziela szokujących wywiadów, a potem żali się w sieci, że spotyka się z hejtem.

- Dowaliłem własnej córce, ale myślałem, że to wytną. 5 lat masz? Ty jesteś wiecznie zaskoczony konsekwencjami swoich słów – przypomniał Stanowski.

- Musiałeś iść do "Dzień dobry TVN", bo cię zaprosili. Musiałeś zaszokować kolejnym wyznaniem, że Ty tej sześcioletniej dziewczynki nie kochasz, nie chcesz znać, nie chcesz, żeby twoje córki się znały. Za*****te wyznanie prawdziwego mężczyzny. [...] Ja pi****lę, czy coś by się zmieniło w twoim życiu, gdybyś do tej telewizji nie poszedł? Takie wyznania świadczą tylko o Tobie, sam z siebie robisz bydlaka i potwora. [...] Świat nie jest sprawiedliwy, być może zacznie to wykorzystywać i mścić się na tej dziewczynce, dlatego nagrywam to, żeby tę sprawiedliwość przywrócić. To Ty powinieneś dostać wp****ol za tę sytuację, a nie osoby niewinne – stwierdził stanowczo.

Jakub Rzeźniczak uzależniony od mediów? "Ćpasz lajki"

Dziennikarz znany m.in. z afery z Natalią Janoszek podkreślił, że on sam bezskutecznie radził piłkarzowi, żeby ten przestał udzielać wywiadów i usunął konta w social mediach. Jego zdaniem, najwyraźniej Jakub Rzeźniczak jest uzależniony od mediów.

- Ćpasz lajki, ćpasz posty. Wciągasz do nosa wywiady i komentarze [...] Sam tego nie zauważasz, ćpuny też nie widzą, jak nisko upadły. Żałośnie się zatraciłeś, uzależniłeś się od atencji – ocenił piłkarza.

Stanowski wytknął też Rzeźniczakowi, że raniąc innych, sam przy tym przesadnie i nagminnie epatuje szczęściem. Dziennikarz przyznał, że instagramowym profilem piłkarza, pełnym słodkich sesji ciążowych i romansowo "można by słodzić herbatę". Doradził, by Rzeźniczak wraz z żoną zniknęli z mediów.

- Może dla własnego dobra przestań wypowiadać jakiekolwiek słowa – doradził Krzysztof Stanowski, dodając na koniec, by Rzeźniczak usunął się w cień i założył rodzinny album ze zdjęciami.