W w Płocku od środy do piątku rozgrywany jest z udziałem czterech drużyn. W pierwszym spotkaniu Japonia pokonała Tunezję 34:33 (19:16), Polska Austrię 31:19, a w trzecim pojedynku Austria wygrała z Tunezją 32:30.
Polacy bez Syprzaka, Moryty i Jędraszczyka
Pierwszy mecz kadra pod kierunkiem dość niespodziewanie wysoko 31:19 pokonała reprezentację Austrii. Polacy wywalczyli sobie przewagę w końcówce pierwszej połowy, a w drugiej konsekwentnie podwyższali prowadzenie, pokazując się z bardzo dobrej strony.
W czwartek biało-czerwoni wystąpili bez , i . I to było widać, bo rywale zdołali im narzucić swój styl gry i do tego zdobywali bramki. W pierwszym kwadransie spotkania najskuteczniejszy był , który w ciągu 15 minut rzucił cztery gole.
Bardzo dobrze prezentowali się także bramkarze, Polski – i Japonii – .
W 17. minucie na tablicy był remis 7:7, kolejne w 18., 20., 21. i 24. min, a potem do głosu doszli rywale, którzy popisywali się szybkością i jakością. W 26. min Japończycy prowadzili 14:12, a w 29. mieli trzy bramki przewagi (17:14) i tę różnicę dowieźli do gwizdka kończącego pierwszą połowę.
zapewnił Polakom zwycięstwo
Po przerwie grano bramka za bramkę, ale w 36. min rywale podwyższyli wynik i prowadzili czterema bramkami (22:18). Polacy odpowiedzieli dwoma golami, najpierw trafił , potem . Wydawało się, że rozpoczęli pościg, ale Japończycy nie odpuszczali, odpowiadali bramką na bramkę i nie pozwolili doprowadzić do zdobycia przez polską reprezentację gola kontaktowego.
To udało się w 46. min po desperackim strzale (24:23), ale za chwilę z rzutu karnego pokonał . Polacy mieli jeszcze kilka okazji, by doprowadzić, przynajmniej do wyrównania, ale rywale pilnowali wyniku.
Dopiero w 55. min po golu , gospodarze doprowadzili do remisu 27:27. W 60 min, przy stanie 29:29, trafił w poprzeczkę. 8 sekund przed końcowym gwizdkiem wynik ustalił , co dało zwycięstwo reprezentacji Polski.
ostatnim testem przed mistrzostwami świata
Dla wszystkich czterech drużyn startujących w turniej w Orlen Arenie jest ostatnim etapem przygotowań do mistrzostw świata, które od 14 stycznia będą rozgrywane w Danii, Norwegii i Chorwacji.
W piątek rozegrane zostaną ostatnie dwa spotkania turnieju. O godz. 17.30 na parkiet wybiegną drużyny Austrii i Japonii, a o godz. 20.30 Polski i Tunezji.
(15:18)
Marcel Jastrzębski, Kacper Ligarzewski – Michał Olejniczak 3, Bartłomiej Bis, Paweł Paterek 3, Ariel Pietrasik 2, Andrzej Widomski 1, Jan Czuwara 3, Kamil Adamski 2, Marek Marciniak 2, Maciej Gębala, Jakub Będzikowski 2, Mikołaj Czapliński 5, Mateusz Wojdan 3, Maciej Papina 1, Łukasz Rogulski 3
Daisuke Okamoto, Go Kawashima – Naoki Sugioka 4, Tsubasa Nakamura 1, Shinnosuke Tokuda 2, Asumi Kitazume 3, Seito Jano, Hiroyasu Takamawa, Tatsuki Yoshino 5, Kotaro Mizumachi 4, Naoki Fujisaka 7, Kota Nakata, Ren Arase 2, Nikita Nakaoki, Naoki Yamaguchi 1
Polska – 10 min; Japonia – 8 min.
Filip Fahner i Łukasz Kubis (Polska).