Jak oglądałem Twoje ciosy w tej walce, przez myśl mi przeszło, że Ty w tej chwili bijesz lepiej, niż wtedy, kiedy trenowałaś u Ernesto Hoosta.
Podbiłaś już Amerykę?
Jeżeli stoi przed Tobą otworem, to trzeba wspomnieć o tej wymianie zdań z Rondą Rousey. Jeszcze nie bezpośrednio, jeszcze za pośrednictwem komunikatorów. Opowiedz o tym.
Myślisz, że to tylko i wyłącznie kobieca solidarność, czy także mocne przeświadczenie, że w tej chwili dwie kobiety, Ronda i Ty, możecie zacząć rządzić UFC ? Nie chcę tu przedstawiać całego szeregu mistrzów, których od półtora roku nikt nie widział w oktagonie, takich, którzy nudzą, bez przerwy się zmieniają. Wiem, że Jon Jones jest bezwzględnie numerem jeden. A później Ronda i teraz masz szansę Ty.
…krótką!
Trzy lata temu, kiedy jeszcze nie byłaś zawodniczką MMA, jeżeli ktoś w Polsce powiedziałby, że Polak będzie walczył, a wtedy nie było żadnego Polaka w UFC, że będzie miał walkę o pas, że ten pas zdobędzie i że będzie to kobieta, to wszyscy by go wyśmiali. W jakim momencie byłaś trzy lata temu, wtedy, kiedy powstała ta myśl, żeby wejść w MMA?
… nie ma!
Kobieta muay thai jest w tej chwili kobietą MMA. I zostanie na długo. A jak długo zostanie z tym pasem?
Myślę, że w tej chwili więcej zawodniczek w tej kategorii nie ma. Ronda jest wyższa od Ciebie o 2 centymetry, jest cięższa i silniejsza. To na pewno. Czy Ty w ogóle zakładasz, że kiedyś dojdzie do waszego spotkania nie przyjacielskiego? Nie wymiany myśli, tylko wymiany ciosów?
Kiedy pojedziesz na następną galę UFC ? Ty, zawodniczka, która do tej pory walczyła dosyć często. To była duża intensywność.
W Stanach Zjednoczonych „Joanna Champion”. A w Polsce?
Kiedy i gdzie Joanna Jędrzejczyk będzie bronić mistrzowskiego pasa jeszcze nie wiadomo. 11 kwietnia 2015 roku w Krakowie „Joanna Champion” będzie honorowym gościem pierwszej w Polsce gali UFC.