Dziennik Gazeta Prawana logo

Były piłkarz reprezentacji Polski zadebiutował w ringu. Walka zakończyła się jego porażką

22 września 2025, 07:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były piłkarz reprezentacji Polski zadebiutował w ringu. Walka zakończyła się jego porażką
Były piłkarz reprezentacji Polski zadebiutował w ringu. Walka zakończyła się jego porażką/Shutterstock
Dominik Furman zmienił dyscyplinę sportu. Były piłkarz reprezentacji Polski zaczął nową przygodę ze sportem. Z boiska przeniósł się na ring. 33-latek debiut ma już za sobą. W pierwszej w karierze walce przegrał decyzja sędziów 2:1.

Furman zagranicą kariery nie zrobił

Furman pochodzi z Szydłowca. Swoją piłkarską karierę zaczynał w miejscowej Szydłowiance. W 2006 roku trafił do Legii Warszawa. Grając w jej barwach debiutował w Ekstraklasie, europejskich pucharach i drużynie narodowej.

W 2015 Furman z Legii przeniósł się do Tuluzy, ale we Francji furory nie zrobił. Po roku piłkarz wrócił do Legii. Później grał jeszcze w Wiśle Płock, Hellas Werona, Genclerbirligi Ankara i ponownie w Wiśle, z która kontrakt rozwiązał w 2023 roku.

Furman w debiucie trafił na wymagającego rywala

Od tego czasu Furman nie pojawił się na boisku. W miniony weekend mieliśmy za to okazję zobaczyć go w ringu. Były pomocnik reprezentacji Polski wziął udział w IX Gali Bokserskiej Białych Kołnierzyków w Ząbkach.

33-latek w swojej pierwszej skrzyżował rękawice z Maciejem Grzelakiem reprezentującym Warszawską Szkołę Boksu oraz Academia Gorila. Rywal byłego piłkarza jest doświadczonym zawodnikiem, który posiada brązowy pas brazylijskiego jiu-jitsu i może się pochwalić kilkoma medalami mistrzostw Polski w tej dyscyplinie sportu.

Furman leżał na deskach

Furman w ringu reprezentował płocką Akademię Walki Damiana Soczewki. Walczył dzielnie, pokazał charakter. Były gracz naszej kadry leżał na deskach, ale podniósł się i dokończył pojedynek. Walka zakończyła się jego porażką. Sędziowie punktowali na korzyść jego przeciwnika 2:1.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy siatkarze zafundowali kibicom prawdziwy thriller. Piąta wygrana biało-czerwonych w Lidze Narodów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj