Dziennik Gazeta Prawana logo

Andrzej Gołota prosto z hali przewieziony do szpitala. Chwila grozy w życiu byłego boksera

25 września 2025, 13:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Andrzej Gołota prosto z hali przewieziony do szpitala. Chwila grozy w życiu byłego boksera
Andrzej Gołota prosto z hali przewieziony do szpitala. Chwila grozy w życiu byłego boksera/Agencja Gazeta
Andrzej Gołota w miniony weekend pojawił się na Forum Boksu i Międzynarodowych Targach Branży Bokserskiej. Wizyta w Kielcach dla byłego pięściarza okazała się bardzo pechowa. 57-latek prosto z miejsca wydarzenia został przewieziony do miejscowego szpitala.

Gołota często przylatuje do Polski

Gołota na co dzień mieszka w USA, ale często odwiedza ojczyznę. W Polsce można go najczęściej spotkać przy okazji gal bokserskich lub innych wydarzeń związanych ze sportem. W miniony weekend był pięściarz wagi ciężkiej gościł na Forum Boksu i Międzynarodowych Targach Branży Bokserskiej.

Gołota przeszedł zabieg kardiologiczny

Jak poinformowało radio "RMF FM" Gołota prosto z miejsca imprezy został przewieziony do szpitala. W Świętokrzyskim Centrum Kardiologii przeszedł zabieg kardiologiczny i badania. Na szczęście wszystko skończyło się pomyślnie. Był bokser w środę opuścił placówkę medyczną i wrócił do domu.

Mogę potwierdzić, że pan Andrzej Gołota był w tym tygodniu hospitalizowany w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym. Panem Andrzejem opiekował się zespół Świętokrzyskiego Centrum Kardiologii. Szczegółów nie ujawniamy - powiedziała Anna Mazur-Kałuża, rzeczniczka prasowa kieleckiej lecznicy, w rozmowie z "Super Expressem".

Gołota zapisał się w historii polskiego boksu

Gołota to jeden z najwybitniejszych polskich pięściarzy wagi ciężkiej. Cztery razy stawał do walki o pas zawodowego mistrza świata. Niestety za każdym razem musiał uznać wyższość rywali. W swoim sportowym CV może się pochwalić m.in. brązowym medalem igrzysk olimpijskich w Seulu oraz zdobyciem czterech tytułów mistrza Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTysona Fury poznał najbliższego rywala. To niedoszły przeciwnik prezydenta Karola Nawrockiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj