Dziennik Gazeta Prawana logo

Śmierć Andrzeja Gmitruka. Prokuratura podała przyczyny zgonu trenera

21 listopada 2018, 15:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Andrzej Gmitruk
Andrzej Gmitruk/PAP Archiwalny
Zgon Andrzeja Gmitruka był wynikiem ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej. Na jego ciele były powierzchowne obrażenia, które mogły powstać, kiedy się przewrócił bądź oparzył, ale nie były one przyczyną zgonu - poinformowała PAP Barbara Sobotka z prokuratury w Mińsku Mazowieckim. Ostateczna przyczyna zgonu będzie ustalona po wykonaniu badań pobranych tkanek i narządów.

Informację o śmierci znanego trenera bokserskiego Andrzeja Gmitruka przekazała we wtorek rano na portalu społecznościowym Ochotnicza Straż Pożarna z Długiej Kościelnej pod Warszawą. "Dzisiejszego poranka tj. 20 listopada doszło do tragicznego zdarzenia w Hipolitowie. O godzinie 4.00 nasza jednostka została zadysponowana do pożaru domu jednorodzinnego. W wyniku pożaru śmierć poniósł jeden z najlepszych trenerów kadry bokserskiej" - poinformowała OSP z pobliskiej Długiej Kościelnej.

Oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Mińsku Mazowieckim aspirant Marcin Zagórski przekazał PAP:

We wtorek po południu prokuratura wszczęła śledztwo ws. śmierci Gmitruka. W środę po południu prokuratura przekazała wstępne wyniki sekcji zwłok trenera. Zastępca prokuratora rejonowego w Mińsku Mazowieckim Barbara Sobotka poinformowała PAP, że nie wykazała ona obrażeń wskazujących na działanie osób trzecich.

- powiedziała Sobotka. Ostateczna przyczyna zgonu będzie ustalona po wykonaniu badań pobranych tkanek i narządów. Jak powiedziała Sobotka, obrażenia na ciele Gmitruka powstały wskutek . Jak wytłumaczyła, to

Jak poinformował we wtorek po południu na Twitterze Adam Krzysztof, współpracownik zmarłego Andrzeja Gmitruka i przyjaciel rodziny, bliscy przekazali oświadczenie w związku z tragiczną śmiercią trenera. "W poniedziałek była rocznica śp. syna Andrzeja Gmitruka. Trener zapalił świeczkę ku jego pamięci na tarasie swojego domu. Przez tę świeczkę ogień zajął cały stolik na tarasie. Cała sytuacja miała miejsce w nocy. Trener obudził się, biegł na taras, aby ugasić pożar, w trakcie gaszenia poniósł śmierć" - czytamy w oświadczeniu.

Andrzej Gmitruk miał 67 lat. Był szkoleniowcem m.in. Andrzeja Gołoty, Tomasza Adamka, Artura Szpilki, Mateusza Masternaka. Jako selekcjoner pracował z olimpijskimi reprezentantami Polski i Norwegii. Biało-czerwonych prowadził m.in. w igrzyskach olimpijskich w Seulu (1988 r.), gdzie Gołota zdobył brązowy medal w wadze 91 kg, podobnie jak Jan Dydak (67 kg), Henryk Petrich (81 kg) i Janusz Zarenkiewicz (+91 kg). Jako zawodnik Gmitruk boksował krótko w warszawskiej Polonii, szybko zajął się pracą trenerską. Prowadził m.in. Legię Warszawa, która pod jego ręką seryjnie zdobywała tytuły mistrza Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj