Aleksandra Sasha Sidorenko urodziła się w Ukrainie, ale od 2014 posiada polski paszport. To w naszych barwach zdobyła mistrzostwo Europy w boksie. Pięściarka nie zapomina jednak o swoich korzeniach i dobitnie wyraża swój stosunek do okupanta, który napadł na jej byłą ojczyznę.
Sidorenko aktualnie jest z rodziną na wakacjach, ale gdy wraz z mężem podczas spaceru zobaczyli przed hotelem rosyjską flagę, to krew się w nich zagotowała.
My z uśmiechem ale kto ją tam wciągnął ? Na poważnie? Liczą na większe zarobki? Czy właściciel hotelu nie ma dostępu do telewizji i internetu?:) - napisała na Instagramie zawodniczka i umieściła filmik z dosadnym komentarzem do całego zdarzenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|