Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcin Różalski popiera Władimira Putina. Sprawa trafiła do prokuratury [WIDEO]

13 marca 2024, 17:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcin Różalski
Marcin Różalski popiera działania Władimira Putina/East News
Nie wiemy, czy to kwestia ilości przyjętych na głowę ciosów, ale z Marcinem Różalskim bezdyskusyjnie coś jest nie tak. Były gwiazdor federacji KSW opublikował w mediach społecznościowych skandaliczne i haniebne nagrania. Fighter wprost stwierdził, że popiera Władimira Putina. 

Różalski ostatnią walkę stoczył w 2022 roku. Teraz znów się zrobiło o nim głośno. Jednak nie za sprawą jego sportowych dokonań. 

Skandaliczne słowa Różalskiego

W mediach społecznościowych podzielił się z internautami swoimi przemyśleniami na temat wojny w Ukrainie. Niestety treści zamieszczone przez 45-latka są skandaliczne i mija się on w nich z prawdą. 

Różalski stwierdził m.in., że w 2014 roku to Ukraińcy napadli w Donbasie na ruskojęzyczną ludność. Na tym nie koniec. Wyraził też swoje poparcie dla Putina. 

Co do moich wypowiedzi na temat Władimira Putina i Żydów, to mogę wam to powtórzyć jeszcze raz. Tak popieram Putina w tym, że mówi, że nie chce wojny, żeby go nie prowokować, bo wojna nie jest nikomu potrzebna. A on cały czas jest kąsany, prowokowany. To, że Władimir Putin mówi, że ten w sweterku to jest potomek nazistów, że gloryfikuje Banderę, który był nazistą, który wyrżnął ludzi, w bestialski sposób zabił Polaków na Wołyniu, wybił miliony Żydów, myli się w tym? - mówi na jednym z nagrań Różalski.

Sprawa trafiła do prokuratury

Sprawą wypowiedzi Różalskiego już zajął się Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który złożył nawet zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie. "RÓŻALSKI PRZYZNAJE SIĘ DO GLORYFIKOWANIA ZBRODNIARZA PUTINA. Marcin Różalski nagrał wideo, na którym znieważa Ukraińców i Żydów oraz przyznaje się do celowego rozpowszechniania propagandy zbrodniczego reżimu rosyjskiego. Co więcej, Różal gloryfikuje Putina i stwierdza, że zgadza się z nim w wielu rzeczach. Zawiadamiamy Prokuraturę i ABW" - czytamy w komunikacie. 

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz PRL. Dla pamiętających komunę to nic trudnego. Dasz radę zdobyć 10/10? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj