Dziennik Gazeta Prawana logo

Ayrton Senna ostatnim kierowcą, który zginął na torze F1. 20. rocznica jego śmierci

1 maja 2014, 09:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zakręt Tamburello - miejsce gdzie zginął Ayrton Senna
Zakręt Tamburello - miejsce gdzie zginął Ayrton Senna/Newspix
1 maja mija 20. rocznica tragicznej śmierci jednego z najlepszych kierowców w historii Formuły 1 - Ayrtona Senny. Brazylijczyk zginął 1 maja 1994 roku w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku, do którego doszło podczas zawodów Grand Prix w San Marino na torze Imola.

O jednym z najbardziej utytułowanych kierowców w historii Formuły 1 opowiada dziennikarz zajmującym się sportami motoryzacyjnymi, Tomasz Lorek.

Dziś mija dwudziesta rocznica tragicznej śmierci brazylijskiego mistrza Formuły 1 Ayrtona Senny. Jaki to był sportowiec?

Przejdźmy do wydarzeń z tego feralnego dnia. Działo się to podczas Grand Prix San Marino we Włoszech, na torze Imola. Co tam się wydarzyło? Co było główną przyczyną tego wypadku?

Dzień przed wypadkiem Senny w kwalifikacjach zginął inny kierowca - Roland Rotzenberger. Być może tor był tak bardzo niebezpieczny, że miały miejsce dwa tragiczne zgony podczas jednego Grand Prix.

Od feralnych wydarzeń z San Marino minęło już dwadzieścia lat. Od tego czasu nie było już żadnego śmiertelnego wypadku w Formule 1. Można powiedzieć, że ta sytuacja była swego rodzaju przełomem w kwestii bezpieczeństwa w tym sporcie motorowym.

Ayrton Senna był trzykrotnym mistrzem świata Formuły 1 w 1988, 1990 i 1991 roku. Na podium klasyfikacji generalnej stawał w sumie sześciokrotnie. Wystartował w 160 wyścigach Grand Prix, wygrał z nich 41, a 81-krotnie stawał na podium. Ayrton Senna jest ostatnim kierowcą, który zginął na torze Formuły 1.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj