Arka Gdynia - LDLC ASVEL Feminin Lyon 82:92 (16:24, 24:27, 17:26, 25:15).

Reklama

Punkty:

Arka Gdynia: Barbora Balintova 11, Marissa Kastanek 11, Angelika Slamova 11, Marie Guelich 9, Maryia Papowa 8, Rebecca Allen 8, Kayla Alexander 8, Kamila Podgórna 7, Aldona Morawiec 6, Amalia Rembiszewska 3, Paulina Misiek 0, Anna Wińkowska 0.

LDLC ASVEL Feminin Lyon: Michelle Plouffe 25, Alysha Clark 21, Marine Johannes 17, Julie Allemand 13, Helena Ciak 11, Ingrid Tanqueray 5, Coralie Chabrier 0, Eve Yema Wembanyama 0, Yanaelle Devaux 0.

5 grudnia zawodniczki Arki triumfowały w Lyonie 87:71, ale w rewanżu musiały uznać wyższość wicemistrzyń Francji, który okazały się lepsze 92:82. Ta porażka, notabene siódma z kolei, sprawiła, że podopieczne trenera Gundarsa Vetry zakończyły pucharową przygodę.

Gdynianki nie zagrają zarówno w play off Euroligi (zakwalifikują się po cztery najlepsze zespoły z obu grup) jak i w Pucharze Europy (do tych drugich rozgrywek przechodzą drużyny z miejsc 5 i 6).

Praktycznie całe spotkanie toczyło się pod dyktando przyjezdnych, które wyraźnie prowadziły od pierwszej do ostatniej akcji. Co prawda w 16. minucie gospodynie przegrywały tylko 33:35, ale na przerwę drużyny zeszły przy stanie 51:40 dla ekipy z Lyonu.

W pierwszej połowie w zespole gości bardzo skutecznie poczynały sobie Marine Johannes i mająca także izraelski paszport Amerykanka Alysha Clark. Francuzka zdobyła 17, a Clark, która w 2018 roku została mistrzynią Polski z CCC Polkowice, 12 punktów.

W trzeciej kwarcie koszykarki LDLC ASVEL Feminin nadal nadawały ton wydarzeniom na parkiecie i w 30. minucie ich przewaga wynosiła nawet 24 punkty – było 75:51. Gospodynie nie mogły znaleźć recepty na szybko i zespołowo grające rywalki, które zanotowały aż 30 asyst (Arka 16).

W końcówce, kiedy na parkiecie pojawiły się głównie rezerwowe, żółto-niebieskie zdołały zmniejszyć rozmiary porażki.

W drugiej połowie w zespole z Lyonu świetnie spisywała się zwłaszcza Kanadyjka Michelle Plouffe, która po przerwie zdobyła 16 punktów i z dorobkiem 25 „oczek” okazała się najskuteczniejsza zawodniczką tego spotkania.

Z kolei w Arce pierwszy mecz w Eurolidze rozegrała Kayla Alexander. Kanadyjska środkowa rzuciła osiem punktów.

W ostatnim spotkaniu Euroligi gdynianki zmierzą się w środę w Kursku z Dynamem.