Dziennik Gazeta Prawana logo

NBA. Gwiazdy nie pomogły. Seria porażek faworytów

11 stycznia 2022, 10:57
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Giannis Antetokounmpo
<p>Giannis Antetokounmpo</p>/Newspix
Broniący tytułu koszykarze Milwaukee Bucks przegrali na wyjeździe z Charlotte Hornets 99:103 w poniedziałkowym meczu ligi NBA. Wyjazdowych porażek doznały także dwie inne czołowe ekipy obecnego sezonu - Brooklyn Nets i Utah Jazz.

O porażce Bucks zadecydowały dwie kwestie - aż 20 popełnionych strat i bardzo słaba gra rezerwowych, którzy łącznie trafili tylko 3 z 23 rzutów z gry. Goście mieli w końcówce szansę na doprowadzenie do remisu, ale na 3,3 s przed ostatnią syreną Giannis Antetokounmpo próbując podać do Pata Connaughtona posłał piłkę nad jego głową poza boisko.

Grecki skrzydłowy choć zapisał na swoim koncie 26 punktów, 13 zbiórek i osiem asyst, to miał też aż sześć strat. Podobnie wyglądają statystyki drugiego lidera Bucks Khrisa Middletona - 27 pkt, 11 asyst, siedem zbiórek i siedem strat.

 - przyznał Middleton. W niedzielę Bucks także przegrali z Hornets, a 30-latek zgubił piłkę sześć razy.

"Szerszenie" do wygranej poprowadził Terry Rozier - 27 pkt.

Wygrana mimo braków w składzie

Nets natomiast ulegli Portland Trail Blazers 108:114. Nowojorczycy przystąpili do meczu bez kontuzjowanego Jamesa Hardena, ale gospodarze byli jeszcze bardziej osłabieni, bo zdrowi nie są ich lider Damian Lillard oraz trzech innych podstawowych zawodników - CJ McCollum, Norman Powell i Larry Nance Jr.

 - powiedział trener Trail Blazers Chauncey Billups.

Z jego podopiecznych najlepiej spisał się Anfernee Simons, który zanotował 23 pkt i 11 asyst.

Wśród pokonanych najlepszy był Kevin Durant - 28 pkt i 10 zbiórek. Kyrie Irving dołożył 22 pkt.

Pościg Pistons w drugiej połowie

Porażka Jazz z Detroit Pistons 116:126 również jest sporą niespodzianką. "Tłoki" to jedna z najsłabszych ekip obecnego sezonu; z 39 meczów zdołała wygrać tylko dziewięć.

W dodatku początek spotkania nie zapowiadał sensacji. Przyjezdni z Salt Lake City w drugiej kwarcie prowadzili już różnicą 22 punktów. Później jednak ich gra w obronie kompletnie się załamała.

Pistons w pierwszej połowie zdobyli 48 punktów, a w drugiej aż 78. W ich szeregach najlepsi byli Cade Cunningham i Saddiq Bey; obaj uzyskali po 29 pkt.

W ekipie Jazz na wyróżnienie zasługują Donovan Mitchell - 31 pkt oraz Hassan Whiteside 21 pkt i 14 zbiórek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj