Dziennik.pl logo

Pięć punktów Sochana i piąta porażka Spurs. Bucks śrubują serię zwycięstw [WIDEO]

6 listopada 2022, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jeremy Sochan
<p>Jeremy Sochan</p>/Newspix
Jeremy Sochan zdobył pięć punktów dla San Antonio Spurs w przegranym 102:126 wyjazdowym meczu z Denver Nuggets. To piąta porażka ekipy z Teksasu w koszykarskiej lidze NBA. Kolejny mecz zespół Polaka rozegra w nocy z poniedziałku na wtorek, tym razem na własnym parkiecie, a ich rywalami ponownie będą Denver Nuggets. Dziewiąte zwycięstwo z rzędu odnieśli wciąż niepokonani Milwaukee Bucks.

W sobotę 19-letni reprezentant Polski rozpoczął mecz w pierwszej piątce na pozycji silnego skrzydłowego, obok austriackiego środkowego Jakoba Poeltla, skrzydłowego Keldona Johnsona, rozgrywającego Tre Jonesa i obrońcy Malakiego Branhama.

Grał 23 minuty, a dorobek punktowy powiększył w drugiej połowie spotkania, nie myląc się przy żadnej z prób. Najpierw zdobył pierwsze punkty po przerwie - dunkiem po podaniu Poeltla, a w połowie czwartej kwarty trafił z dystansu, po otrzymaniu piłki od Isaiaha Roby'ego. Był to jego piąty celny rzut za trzy na 24 oddane w tym sezonie. Miał też dwie zbiórki, asystę, przechwyt, blok i dwa faule. Gdy przebywał na parkiecie, Spurs wygrali ten fragment różnicą sześciu punktów, co jest jedynym dodatnim wskaźnikiem plus/minus w zespole.

Rezerwowy najlepszym strzelcem

Drużyna trenera Gregga Popovicha przegrała jednak wyraźnie to spotkanie. Równy pojedynek toczyła tylko na początku, kiedy to po trzypunktowym rzucie rezerwowego Gorgui Dienga przegrywała tylko 21:23 na 4.39 przed końcem pierwszej kwarty. Od tego momentu gospodarze zdobywali punkty seriami, po inauguracyjnej odsłonie prowadzili 40:27 i już do końca meczu kontrolowali wynik, powiększając różnicę. Pomagała im w tym ponad 60-procentowa skuteczność rzutów z gry (53/87), podczas gdy goście trafili 39 z 80 prób (48,8 proc.).

Najwięcej punktów dla "Ostróg" zdobyli: Johnson - 25, wchodzący z ławki rezerwowych Devin Vassell - 20 oraz Poeltl - 14 i osiem zbiórek.

Najskuteczniejszy w szeregach gospodarzy był rezerwowy rozgrywający Bones Hyland - 27 pkt i siedem asyst, a tradycyjnie liderem był serbski środkowy Nikola Jokic - 21, 10 as. i sześć zbiórek.

Po tym spotkaniu Nuggets mają bilans 6-3 i zajmują piąte miejsce w Konferencji Zachodniej. Spurs (5-5) pozostali na dziewiątym. Prowadzą Phoenix Suns (7-2).

Antetokounmpo dostał wolne

Serię zwycięstwo śrubują liderzy Konferencji Wschodniej i całej ligi Milwaukee Bucks (9-0). W sobotę pokonali na własnym parkiecie Oklahoma City Thunder 108:94. Dziewiąte kolejne zwycięstwo oznacza dla "Kozłów" najlepszy w historii klubu start w rozgrywkach. Tym razem po wygraną sięgnęli bez swojego greckiego gwiazdora Giannisa Antetokounmpo. Wicelider ligowych strzelców (średnia 32,6 pkt, prowadzi Słoweniec Luka Doncic z Dallas Mavericks - 36,0) nazajutrz po uzyskaniu pierwszego w sezonie triple-double (26 pkt, 13 zb. i 11 as. w meczu z Minnesota Timberwolves) dostał od trenera Mike'a Budenholzera dzień odpoczynku.

Pod jego nieobecność na wygraną Bucks, którzy trafili 17 rzutów za trzy punkty, najbardziej zapracowali środkowy Brook Lopez - 25 pkt, rezerwowy Grayson Allen - 19 pkt (5/6 z dystansu), Jevon Carter - 18 oraz Bobby Portis, który zanotował pierwsze double-double w sezonie - 10 pkt i 21 zb. i Jrue Holiday - 10 i 13 as. Liderem gości był trzeci strzelec ligi (śr. 32,3 pkt) Shai Gilgeous-Alexander - 18.

Rekordowy występ Banchero

Dogrywką kończył się mecz w Orlando, gdzie miejscowi Magic ulegli Sacramento Kings 123:126. O wygranej "Królów", którzy w trzeciej kwarcie przegrywali już 20 punktami, zadecydował desperacki rzut z dystansu zdobywcy 37 punktów De'Aarona Foxa tuż przed zakończeniem przedłużonego czasu gry. Ich litewski skrzydłowy Domantas Sabonis dodał 25 pkt i 11 zb.

Goście zepsuli tym samym rekordowy w sezonie występ wybranego przez Magic z numerem pierwszym draftu silnego skrzydłowego Paolo Banchero. 19-letni koszykarz, który trafił do ligi NBA ze słynnego uniwersyteckiego zespołu Duke, zdobył w sobotę 33 pkt i miał 16 zbiórek, a w 10 dotychczasowych spotkaniach notował średnio 21,8 pkt, 7,7 zb. i 3,6 as.

Drugim strzelcem ekipy z Florydy był reprezentant Niemiec Franz Wagner - 31 pkt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii. Pytamy o stolice świata. Każdy powinien zdobyć więcej niż 6/10 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj