Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA. 15 punktów Sochana, 31. porażka Spurs

16 stycznia 2023, 09:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jeremy Sochan
<p>Jeremy Sochan</p>/Newspix
Jeremy Sochan zdobył 15 punktów, a jego San Antonio Spurs przegrali u siebie z Sacramento Kings 119:132 w niedzielnym meczu ligi NBA. To piąta z rzędu i 31. w sezonie porażka drużyny z Teksasu, która w Konferencji Zachodniej wyprzedza tylko Houston Rockets.

19-letni reprezentant Polski po raz 35. w 38 meczach, w których wystąpił od początku sezonu, rozpoczął grę w podstawowej piątce. Łącznie spędził na parkiecie 33 minuty. W tym czasie trafił sześć z ośmiu rzutów z gry, pudłując jedyną próbę "za trzy", oraz trzy z czterech wolnych. Miał także osiem zbiórek, dwie asysty, ale też dwie straty i dwa faule.

Kluczowa dla losów meczu okazała się trzecia kwarta, którą goście wygrali 39:26 i objęli 12-punktowe prowadzenie. Na początku ostatniej odsłony urosło ono do 14, ale w 41. minucie po trzypunktowym rzucie Keldona Johsona przewaga Kings stopniała do pięciu "oczek" (111:106), a półtorej minuty później po akcji Sochana "Ostrogi" przegrywały tylko 111:115. Wtedy zdarzył się miejscowym kolejny przestój i dystans urósł do ponad 10. Takiej przewagi zespół z Sacramento już nie pozwolił sobie odebrać.

Austriacki środkowy Jakob Poeltl z 23 punktami był najskuteczniejszy wśród gospodarzy, a dwa mniej dodał do ich dorobku rezerwowy Josh Richardson.

 - podkreślił Poeltl.

W czwarte z rzędu zwycięstwo "Królów" największy wkład mieli Harrison Barnes - 29 pkt i litewski środkowy Domantas Sabonis - po 18 punktów i zbiórek.

 - ocenił najlepszy strzelec zwycięzców.

Spurs z bilansem 13-31 na Zachodzie wyprzedzają tylko "Rakiety" z Houston (10-33). Rozgrywająca najlepszy sezon od lat ekipa z Sacramento (24-18) jest czwarta w tej konferencji.

Prowadzi w tej "połówce" rozgrywek drużyna Denver Nuggets (30-13), która w niedzielę pokonała przed własną publicznością Orlando Magic 119:116.

Bohaterem meczu został środkowy miejscowych Nikola Jokic, który 1,2 s przed końcową syreną popisał się celnym rzutem za trzy punkty i zapewnił im 13. z rzędu wygraną w swojej hali. 17 punktów, 14 asyst i 10 zbiórek dało 27-letniemu Serbowi 12. w sezonie, a 88. w karierze w NBA tzw. triple-double.

Damian Lillard uzyskał 40 punktów i poprowadził koszykarzy Portland Trail Blazers do zwycięstwa nad Dallas Mavericks 140:123. Gospodarze wygrali dwa kolejne spotkania po raz pierwszy od połowy grudnia.

Dzień wcześniej pojedynek tych zespołów także zakończył się sukcesem drużyny ze stanu Oregon (136:119). Wówczas tylko 15 punktów zdobył dla "Mavs" Luka Doncic i trener Jason Kidd w niedzielę pozwolił Słoweńcowi odpocząć.

Pod jego nieobecność liderem gości był Spencer Dinwiddie - 28 pkt i dziewięć asyst.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj