Dziennik Gazeta Prawana logo

Steve Kerr najlepiej opłacanym trenerem w historii ligi NBA

25 lutego 2024, 09:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Steve Kerr
Steve Kerr podpisał nowy kontrakt z Golden State Warriors/PAP/EPA
35 milionów dolarów - tyle za dwa lata pracy zarobi Steve Kerr. Zdobywca czterech mistrzowskich tytułów z koszykarzami Golden State Warriors uzgodnił z obecnym pracodawcą warunki nowej umowy. Dzięki niej 58-letni szkoleniowiec stanie się tym samym najlepiej opłacanym trenerem w historii NBA.

Umowa Kerra miała wygasnąć z końcem sezonu 2023/24. Jej przedłużenie o wartości 17,5 miliona dolarów na sezon pozwoli mu pracować do końca rozgrywek 2025/26. Także dwa lata pozostało do zakończenia kontraktu czołowego koszykarza Warriors Stephena Curry'ego.

Według źródeł, trener San Antonio Spurs Gregg Popovich otrzymuje rocznie wyższą kwotę, ale w klubie pracuje jako prezes i trener. Z kolei szkoleniowiec Miami Heat Erik Spoelstra przedłużył niedawno kontrakt o osiem lat za rekordową sumę 120 milionów dolarów, co daje mu wynagrodzenie w wysokości 15 mln za sezon.

58-letni Kerr, który z zespołem Golden State zdobył cztery tytuły mistrzowskie i sześć razy walczył w finałach NBA, 15 lutego wygrał swój 500. mecz w karierze, stając się piątym trenerem, który dokonał tego najszybciej.

W sezonie 2015/16 poprowadził Warriors do 73 zwycięstw w sezonie zasadniczym, co jest rekordem NBA. Obecnie, w dziewiątym sezonie pracy w lidze, jego bilans z "Wojownikami" to 502 zwycięstwa i 264 porażki. Odsetek wygranych na poziomie 0,655 daje mu piąte miejsce w klasyfikacji najbardziej efektywnych trenerów w historii amerykańsko-kanadyjskich rozgrywek.

Jest także szkoleniowcem reprezentacji USA, z którą wystąpi w igrzyskach olimpijskich Paryż 2024.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz o PRL. Urodzeni po 1990 roku polegną już na starcie. Dla 40 latków i starszych 8/10 to obowiązek »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj