Dziennik Gazeta Prawana logo

Zagrał u Stanisława Barei. Tak teraz wygląda koszykarz z filmu "Miś"

17 września 2024, 17:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Koszykarz Kent Washington w Sosnowcu
Kent Washington (w środku)/East News
Kent Washington był pierwszym czarnoskórym koszykarzem w polskiej ekstraklasie koszykarzy. Amerykanin w naszym kraju zasłynął nie tylko z rzucaniem piłki do kosza. Zagrał również epizod w filmie "Miś" Stanisława Barei. Dziś spotkał się z byłymi kolegami z Zagłębia Sosnowiec. 

Washington zdaniem ówczesnego trenera sosnowiczan Tomasza Służałka zmienił spojrzenie na koszykówkę w Polsce. 

Bardzo się przyczynił do rozwoju koszykówki. Przez dwa sezony grał w Starcie Lublin, z którym zdobył brązowe medale. Jego wspaniała technika i umiejętność współpracy z drużyną spowodowały, że zadbałem, aby grał w Zagłębiu. Oczekiwania wszystkich były takie, by walczyć o jak najwyższe cele. Kent zmienił spojrzenie na koszykówkę w Polsce. Jego operowanie piłką, podania, jakie wspominają do dziś polscy zawodnicy, umiejętność kierowania zespołem, pozwoliły nam w pierwszym roku zdobyć Puchar Polski – dodał szkoleniowiec.

Koszykarze trafili do wojska

Podkreślił, że celem było zdobycie mistrzostwa Polski.

Graliśmy bardzo ładną koszykówkę. Hale pękały w szwach. Nie wszyscy się dostali. Wszystko szło dobrze, byliśmy liderem tabeli do momentu wprowadzenia stanu wojennego. Rozgrywki zostały zawieszone, czterech podstawowych zawodników zostało powołanych do wojska. Drużyna się rozsypała. Po wznowieniu rywalizacji to już nie był ten sam zespół, a mimo to zajęliśmy czwarte miejsce – wyjaśnił Służałek.

Washington czuł się Polakiem

Zaznaczył, że sosnowiecki klub starał się Amerykaninowi stworzyć jak najlepsze warunki, co na początku lat 80-tych nie było proste.

Kiedy Zagłębie – zamiast kadry narodowej – pojechało na turniej do Niemiec, rozgrywający wypadł na tyle dobrze, że podpisał kontrakt z czołowym klubem szwedzkim.

Przyjazd do Polski (1979) był największym wydarzeniem w moim życiu. Przyjechałem tu grać w koszykówkę, a nie być gwiazdą. Opiekowano się mną bardzo dobrze, ale najważniejsi byli koledzy z zespołu. Oni zaakceptowali mnie jak brata, a nie koszykarza. Miałem amerykański paszport, ale czułem się wtedy Polakiem – opowiadał 68-letni Washington, który obecnie wraz ze szwedzką żoną mieszka w Holandii.

Stan wojenny zmienił życie Washingtona

Washington podkreślił, że wprowadzenie stanu wojennego mocno zmieniło jego życie.

Wtedy poczułem, że jestem w Polsce. Było bardzo trudno, ale nigdy się nie bałem, bo wszyscy się o mnie troszczyli. Z klubu dostawałem dodatkowe, kopalniane kartki na mięso, wszyscy mi pomagali zdobyć kurczaki. Ludzie w Polsce mnie zachwycili – powiedział były zawodnik, który do Sosnowca przyjechał po ponad 40 latach, Polskę opuścił w 1983 roku.

Przyznał, że już nie gra w koszykówkę.

Teraz pływam, jeżdżę na rowerze i jem dobrze dzięki mojej żonie – wyjaśnił Washington, który zachował sportową sylwetkę.

Washington zagrał u Barei

Washington był znany szerszej publiczności także z krótkiego występu w filmie „Miś” Stanisława Barei, w którym dał próbkę swoich umiejętności koszykarskich.

Spotkanie z byłą gwiazdą Zagłębia miało nieoczekiwany smutny element. Tuż przed rozpoczęciem zasłabł jeden z uczestników, którego – mimo podjętej reanimacji – nie udało się uratować. W związku z tym zmieniono lokalizację, a przebieg był inny, niż planowali organizatorzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj