Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosjanie przyznali się do winy. Przeprosili Polaków za sztafetę

12 marca 2012, 21:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Łukasz Krawczuk
Łukasz Krawczuk/Newspix
Szansę zdobycia medalu halowych mistrzostw świata w lekkiej atletyce w Stambule polska sztafeta 4x400 m straciła w wyniku kolizji. Walka była na granicy przepisów, a Rosjanie przeprosili nas za ten incydent - poinformował PAP dyrektor PZLA Piotr Haczek.

Ostatnią konkurencją trzydniowych zawodów nad Bosforem był pełen dramaturgii bieg 4x400 m mężczyzn. Podopieczni trenera Józefa Lisowskiego - Jakub Krzewina (AZS AWF Kraków), Marcin Marciniszyn (WKS Śląsk Wrocław), Grzegorz Sobiński (MKLA Łęczyca) i Łukasz Krawczuk (WKS Śląsk) - mieli spore szanse na podium. Do finału weszli z trzecim czasem.

Na ostatniej zmianie na trzeciej pozycji biegł Krawczuk. Jednak po zderzeniu z Rosjaninem wypadła mu z dłoni pałeczka. Po jej podniesieniu ukończył rywalizację jako ostatni. - przypomniał niedzielne zdarzenie zawodnik Śląska.

Kierownictwo polskiej ekipy złożyło protest, ale został on odrzucony. - powiedział PAP po przylocie do Warszawy Marciniszyn.

Wspomniał, że niedzielne zdarzenie mogło wyglądać na rewanż, bo w poprzednich mistrzostwach, dwa lata temu w stolicy Kataru Dausze, polska sztafeta przyczyniła się do zgubienia pałeczki przez Rosjan.

dodał Marciniszyn.

Haczek, góral z Żywca, był zawodnikiem znanym w środowisku jako twardziel i wystawiany na sztafetowe zmiany, kiedy trzeba było ostro walczyć. Dziś, jako dyrektor sportowy PZLA uważa, że rywalizacja w zawodach halowych jest specyficzna i trzeba się liczyć z takimi przypadkami, jakie akurat spotkały polską ekipę.

- wspomniał Haczek.

Podkreślił przy tym, że są to sprawy bardzo trudne do jednoznacznej interpretacji i wskazania winowajcy, gdyż walka w hali bardzo często balansuje na pograniczu przepisów.

Podobnego zdania jest również sędzia klasy międzynarodowej Janusz Rozum, który w Stambule był członkiem komisji odwoławczej IAAF, wspólnie ze słynnym przed laty, wielce utytułowanym sprinterem z Namibii Frankie Fredericksem (medalista olimpijski, mistrzostw świata i Afryki) oraz Kanadyjką Abby Hoffman.

- powiedział PAP Rozum.

W 14. halowych MŚ Polacy zdobyli jeden medal. Brązowy w pchnięciu kulą wywalczył Tomasz Majewski (AZS AWF Warszawa). Ponadto czwarte miejsca zajęli Karolina Tymińska (SKLA Sopot) w pięcioboju i Adam Kszczot (RKS Łódź) w biegu na 800 m. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj