Dziennik Gazeta Prawana logo

Diamentowa Liga w Sztokholmie bez Therese Johaug. Powodem jest jej przeszłość

12 czerwca 2020, 17:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Therese Johaug
<p>Therese Johaug</p>/PAP/EPA
Organizatorzy lekkoatletycznego mityngu Diamentowej Ligi w Sztokholmie 23 sierpnia nie zaproszą Norweżki Therese Johaug, która w czwartek w Oslo uzyskała najlepszy wynik w tym roku na świecie na dystansie 10000 metrów. Powodem jest jej dopingowa przeszłość.

Mistrzyni olimpijska i 10-krotna mistrzyni świata w biegach narciarskich w samotnym biegu na 10000 metrów podczas mityngu „The impossible Games” uzyskała wynik 31.40.69, o 10 sekund lepszy niż minimum startowe na mistrzostw świata.

„Na mityngi serii Diamentowej Ligi nie zapraszamy zawodników, którzy byli w swojej karierze zawieszeni za doping, a takim przypadkiem jest właśnie Johaug. Takie są zasady i w pełni je popieramy” - wyjaśnił dyrektor zawodów w Sztokholmie Jan Kowalski na antenie kanału telewizji SVT.

W listopadzie 2016 Johaug została przez norweską konfederację sportu zdyskwalifikowana na 14 miesięcy. Powodem był pozytywny wynik kontroli antydopingowej, która wykazała niedozwolony steryd clostebol będący składnikiem maści na poparzone usta. Dyskwalifikacja została później przedłużona do 18 miesięcy przez Trybunał Arbitrażowy d/s sportu (CAS) w Lozannie.

"Odbyła już swoją karę i może startować, lecz jako organizatorzy dbamy o swój wizerunek i stosujemy się do przyjętych wcześniej zasad” - podkreślił Kowalski.

Steinar Hoen, dyrektor mityngu w Oslo, który też nie zaprasza zawodników zdyskwalifikowanych za doping, tym razem nie widział problemu ze startem Johaug: "Polegamy w pełni na jej wyjaśnieniach, że przyjęcie sterydu nie było celowe tylko wydarzyło się przypadkiem”.

Start Johaug miał jednak dla norweskich organizatorów wymiar nie tylko sportowy, ale przede wszystkim finansowy, ponieważ była jedną z największych atrakcji zawodów, za których prawa do transmisji zapłaciły stacje telewizyjne ze 100 państw.

„Bez względu na wyniki i nazwisko, ci którzy byli zdyskwalifikowani za doping nie będą nigdy startować w naszych zawodach” - zaznaczył Kowalski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj