skomentował Jakub Chełstowski, marszałek województwa śląskiego.
Diamentowa Liga to cykl najbardziej prestiżowych mityngów lekkoatletycznych w kalendarzu World Athletics. Znaleźć się w tym gronie nie jest łatwo, bo chętnych jest dużo więcej niż miejsc. Na starcie staje zawsze światowa czołówka zawodników, zaproszona przez organizatorów.
Memoriał Kamili Skolimowskiej od lat cieszył się dużym zainteresowaniem lekkoatletów. Do Chorzowa, a wcześniej do Warszawy, przyjeżdżały największe gwiazdy światowej lekkoatletyki. Na Stadionie Narodowym gościł nawet "król sprintu", rekordzista świata na 100 i 200 m Jamajczyk Usain Bolt. Suma wartości wyników, jakie padały w kolejnych edycjach najważniejszego mityngu rozgrywanego na Stadionie Śląskim, regularnie stawiała Chorzów wśród takich lokalizacji jak Monako, Paryż czy Oslo. Mimo wszystko impreza nie była w stanie przebić się do Diamentowej Ligi.
przyznał Chełstowski, jeden z najważniejszych propagatorów lekkoatletyki na Stadionie Śląskim.
Memoriał przerasta Diamentową Ligę?
to z kolei słowa jednego z najlepszych oszczepników świata Niemca Johannesa Vettera.
Przyjęcie Memoriału Skolimowskiej do elitarnego grona jest mimo wszystko zaskakujące i nieoczekiwane.
dodał Chełstowski.
Polska delegacja od tygodni jednak trzymała rękę na pulsie, bo światowa federacja optymistycznie umieściła w kalendarzu 2022 aż dwa "diamentowe" mityngi w Chinach. Te z powodu obostrzeń pandemicznych znów nie dojdą do skutku, a World Athletics nie chce zostawiać wolnego terminu. Jak się okazało, Śląsk był najlepszą ofertą spośród tych, które zgłosiły akces do zastępstwa. I najskuteczniejszą, bo od dawna pracował na renomę w światowych strukturach. Do ostatnich dni przed ogłoszeniem tej wiadomości na wszelki wypadek o temacie wiedziało tylko kilka osób w Polsce.
"Na pewno zrobimy najlepsze polskie zawody"
Wejście do prestiżowego cyklu wiąże się jednak z dodatkowymi obowiązkami - przesunięty zostanie termin imprezy z 4 września na 6 sierpnia oraz zwiększony zostanie budżet zawodów.
podkreślił dyrektor sportowy mityngu, dwukrotny wicemistrz olimpijski w rzucie dyskiem Piotr Małachowski, który po otrzymaniu decyzji nie był w stanie ukryć wzruszenia.
śmiał się.
Zachwycony jest również mistrz świata, brązowy medalista tokijskich igrzysk w rzucie młotem Paweł Fajdek.
ucieszył się.
Organizatorzy chcą rekordu frekwencji
W 2018 roku Memoriał Kamili Skolimowskiej przyciągnął na trybuny "Kotła Czarownic" ok. 40 tysięcy kibiców. Chełstowski apeluje o więcej. - podsumował.