Tymczasem w zawodach na wysokim szczeblu ułamki sekund decydują o tym, czy ktoś będzie jedynie uczestnikiem biegu, czy stanie na podium.
Jak zwracają uwagę badacze z japońskiego Ritsumeikan University, Światowa Lekkoatletyka (dawniej - Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych) zaleca nawet kofeinę jako substancję poprawiającą sportowe wyniki.
Brakowało jednak badań na temat jej działania w sprincie - podkreślają naukowcy.
Japoński zespół zaprosił więc do eksperymentu 13 sprinterów płci męskiej, którzy biegali na dystansie 100 m, po spożyciu kofeiny lub placebo.
Jak podają naukowcy, kofeina znacząco skracała czas sprintu. Szczególnie rosła prędkość sportowców na odcinku od 10 do 20 m. Natomiast na ostatnich 40 metrach badacze nie zauważyli różnic.
Wyniki te wskazują, że suplementacja kofeiną pozwoliła na bardziej eksplozywne przyspieszenie na początkowych etapach biegu.
- mówi prof. Takeshi Hashimoto, autor publikacji, która ukazała się na łamach „Medicine&Science in Sports&Exercise” (https://journals.lww.com/acsm-msse/Abstract/9900/Acute_Effect_of_Caffeine_Supplementation_on_100_m.136.aspx).
Marek Matacz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
