Partner merytoryczny: Sports.pl

Reklama

- Mogłem tylko popatrzeć, jak Radosław Czyż sięga po tytuł mistrza Polski i cieszyć się z jego rekordu życiowego 50.80 s - wzdycha mieszkający we Wrocławiu zawodnik Warszawianki. - Długo zastanawiałem się, gdzie poddać się operacji i w końcu zdecydowałem się udać do Turku, gdzie przyjmie mnie sławny fiński chirurg ortopeda Sakari Orava, który operował między innymi brytyjskiego gwiazdora piłki nożnej Davida Beckhama - mówi Plawgo.

- Zebrałem wyniki badań swojej prawej stopy i wybieram się 20 lipca do Finlandii. Podobno to operacja rutynowa i już po miesiącu będę mógł wznowić treningi. Okres rehabilitacji potrwa jednak co najmniej sto dni. Zabieg to dopiero 50 procent sukcesu, a na drugie 50 złożą się ćwiczenia rehabilitacyjne, z których większość zamierzam przeprowadzać w Spale. Pod koniec sierpnia zacznę od truchtania. Regularny trening planuję od listopada - mówi Plawgo.

- Na razie cieszę się, że odzyskałem równowagę psychiczną po dwóch miesiącach od momentu stwierdzenia u mnie kontuzji rozścięgna. Dopóki nie zostało rozstrzygnięte, że będę operowany przez prof. Oravę, mój stan psychiczny nie był najlepszy. Na szczęście nie doszło do kompletnego załamania, jeszcze miesiąc temu próbowałem treningu zastępczego, jeździłem na rowerze, ćwiczyłem na ergometrze, pływałem, ale to wszystko było tylko namiastką. Już sam nie wiedziałem, co robić z wolnym czasem, więc remontowałem mieszkanie, sprzątałem piwnicę - opowiada brązowy medalista MŚ 2007 w Osace i wicemistrz Europy z Göteborga (2006).

Profesor Orava przywrócił sportowi nie tylko Beckhama, lecz także dawnego asa, a potem trenera FC Barcelona Josepa Guardiolę, a także lekkoatletyczne legendy - Merlene Ottey i Hailego Gebrselassiego. Plawgo rezygnuje z najbliższego sezonu halowego, żeby jak najlepiej przygotować się do przyszłorocznych mistrzostw świata w południowokoreańskim Daegu.

>>> Czytaj także: Snajper Wisły wraca do kadry