Dziennik Gazeta Prawana logo

Koszmarna wpadka z polskim hymnem na MŚ. Takiej wersji Mazurka Dąbrowskiego jeszcze nie słyszeliście

14 kwietnia 2017, 06:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Adrian Tekliński
Adrian Tekliński /PAP/EPA
Adrian Tekliński zdobył na torze kolarskim w Hongkongu tytuł mistrza świata w wyścigu scratch. To dwudziesty medal w historii startów Polaków w tej imprezie, a siódmy złoty. Niestety nie popisali się organizatorzy, którzy zaliczyli wpadkę z Mazurkiem Dąbrowskiego.

Wyścig scratch, rozgrywany na dystansie 15 km (60 okrążeniach toru), toczył się w zawrotnym tempie. Wielu kolarzy próbowało oderwać się od stawki i zdublować peleton, ale wszystkie próby likwidowano w zarodku. Inni oszczędzali siły na finisz.

Dopiero na osiem rund przed metą pierwszą skuteczną akcję zainicjował Tekliński. Doścignął i błyskawicznie wyprzedził Portugalczyka Joao Matiasa, uzyskując ponad pół okrążenia przewagi nad rozciągniętym peletonem.

- powiedział PAP Tekliński, który do mety utrzymał niewielką przewagę.

Srebrny medal wywalczył reprezentant Niemiec Lucas Liss, syn nieżyjącego już czołowego polskiego kolarza lat 70. XX wieku Lucjana Lisa, a brązowy - Brytyjczyk Christopher Latham.

To największy sukces w karierze 28-letniego kolarza z Brzegu, zawodnika czeskiej grupy SKC TUFO Prostejov. W ubiegłorocznych mistrzostwach Europy w Saint-Quentin-en-Yvelines pod Paryżem zdobył on w tej konkurencji srebrny medal.

Przed Teklińskim mistrzami świata na torze byli: Janusz Kierzkowski na 1 km ze startu zatrzymanego (1973), Benedykt Kocot i Janusz Kotliński w tandemie (1976), Lech Piasecki na 5 km zawodowców (1988) oraz trzykrotnie Katarzyna Pawłowska - dwa razy w scratchu (2012, 2013) i raz w wyścigu punktowym (2016).

W wyścigach drużynowych na dochodzenie złote medale zdobyli Australijczycy i Amerykanki. Polacy, z Teklińskim w składzie, pobili dzień wcześniej o blisko sekundę rekord kraju, ale nie zakwalifikowali się do pierwszej rundy z udziałem ośmiu najlepszych zespołów, kończąc rywalizację na dziewiątym miejscu. Polki w czwartek pojechały o pięć sekund wolniej niż w eliminacjach i zostały sklasyfikowane na ósmej pozycji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj