Dyrektor biura Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie Michał Rynkowski zaznaczył, że obecnie zrobiło się nieco spokojniej i nie wykryto ostatnio wielkich afer. Przyznał też, że nie ma jednej zabronionej substancji, która by teraz dominowała.
- zastrzegł Rynkowski.
W ubiegłym roku odnotowano wiele przypadków wykrycia meldonium - głównie u sportowców z Rosji i innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Obecnie - zdaniem dyrektora biura Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie - nie ma jednej zakazanej substancji, która na podobną skalę byłaby wykrywana u zawodników.
- przyznał.
W ostatnich latach najgłośniejszy skandal dotyczył rosyjskich sportowców, w tym przede wszystkim chodziło o wspierany przez państwo doping lekkoatletów. Obecnie w mediach jest znacznie ciszej o kolejnych wpadkach zawodników z tego kraju.
- zaznaczył Rynkowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|