- podkreślił Chmara, były wieloboista.
Jego zdaniem kwestią do dyskusji pozostają momenty, w których zawodnicy są bardzo blisko siebie, czyli start oraz dekoracje.
- zaznaczył.
Chmara zwrócił uwagę też na inny problem. Poprzez brak imprez, w których zawodnicy-amatorzy mogliby się sprawdzić, duża część z nich po prostu przestała uprawiać sport.
- analizował.
Halowy mistrz świata w siedmioboju z 1999 roku podkreślił, że bardzo ważne - właśnie w czasach pandemii - jest zadbanie o kondycję fizyczną.
- powiedział Chmara.
Nadal jednak nie ma żadnych konkretnych wytycznych dotyczących biegów masowych czy w mniejszych grupach.
- przedstawił swój plan.
Na organizację imprez biegowych i tych stadionowych liczy też Piotr Długosielski.
- powiedział PAP były mistrz świata w sztafecie 4x400 m.
Podobnie wygląda sytuacja zawodów lekkoatletycznych.
- podkreślił.
Pandemia koronawirusa przewróciła sportowy kalendarz do góry nogami. Z dnia na dzień odwoływano lub przekładano kolejne imprezy, zawieszano ligi i wszelkie rozgrywki. Teraz sport bardzo powoli wraca do życia, ale głównie ten rozgrywany na świeżym powietrzu i cały czas ze sporymi obostrzeniami, np. bez udziału kibiców.