Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyścigi kłusaków precedensem dla kierowców ukaranych za jazdę po pijanemu

9 czerwca 2020, 07:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
alkomat alkotest
<p>alkomat alkotest</p>/Shutterstock
Podczas weekendowych wyścigów kłusaków z okazji 100-lecia toru w Stavanger u jednego z powożących sulkami alkomat kilkakrotnie wykazał wynik pozytywny. Okazało się, że powodem była zbyt silna dezynfekcja urządzenia.

Spowodowało to lawinę komentarzy ze strony kierowców, którzy w ostatniach tygodniach zgodzili się na przyjecie mandatów po pozytywnej kontroli alkomatami. Teraz żałują, że nie zażądali badania krwi. Policja, poproszona przez media o komentarz na temat dezynfekcji alkomatów, tłumaczy, że procedury są takie, jak wymagają władze. Nie będzie jednak przyjmować odwołań, ponieważ dowody „już wyparowały”.

U faworyta zawodów w Stavanger Asbjoerna Tengsareida kontrolerzy stwierdzili najpierw 0,47, a w drugiej próbie aż 1,18 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, co oznaczało wykluczenie z zawodów, nawet rok dyskwalifikacji, poważną karę finansową oraz utratę samochodowego prawa jazdy.

- opowiedział Tengesreid na antenie telewizji NRK transmitującej wyścigi. Tengesreid w końcu wystartował i powożąc koniem Thai Eros wygrał swoja gonitwę.

Dyrektor toru Bjoern Bakstevold wyjaśnił, że powodem tej sytuacji były zalecenia władz zdrowia publicznego, które z powodu pandemii koronawirusa wymagają bardzo dokładnego dezynfekowania alkomatów po każdym użyciu. "Tym razem kontrolerzy przesadzili, używając czystego spirytusu” - przyznał.

Badania pod kątem spożycia alkoholu u powożących sulkami są w Norwegii obowiązkowe tylko w najwyższej serii V-75, natomiast w Szwecji prowadzone są przed wszystkim gonitwami. Poddawani są nim też sędziowie. Restrykcje są tak ostre, że badania przechodzą nawet 13-letni zawodnicy startujący w wyścigach ...kucyków.

Jeden z najbardziej znanych skandynawskich powożących, 61-letni Norweg Jomar Blekkan wystartował w ponad 25 tysiącach gonitw, z których wygrał cztery tysiące. Przed Oslo Grand Prix, w lutym 2015 roku, alkomat wykazał u niego 0,3 promila alkoholu przy dozwolonej granicy 0,2. Musiał zapłacić tysiąc euro grzywny i został zdyskwalifikowany na pół roku.

Teraz zwrócił się do wszystkich badanych alkomatami, aby żądali badania krwi, ponieważ przypadki źle działających urządzeń, jak się okazuje, nie należą do rzadkości.

- powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: sportalkomat
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj