By jednak zachować obecny skład drużyny, kielczanie uruchomili internetową zbiórkę. Celem jest 2,5 mln złotych. Uważam, że mam moralne prawo, by pytać kibiców i sponsorów o pomoc. Przez 18 lat oddałem klubowi nie tylko serce, ale też mnóstwo moich prywatnych pieniędzy. Teraz to ja jestem w trudniejszej sytuacji – tłumaczy w rozmowie z TVPSPORT.PL.

Reklama