- Dziś zrobienie halowych zawodów sportowych w lubuskim wiąże się z minimalnym ryzykiem. Taka sama impreza w niektórych powiatach na Śląsku byłaby absolutnie niedopuszczalna, bo jest tam bardzo dużo zachorowań - wyjaśnia w rozmowie ze Sportowymi Faktami dr Paweł Grzesiowski, immunolog i specjalista w dziedzinie profilaktyki zakażeń.
Najnowsze rozporządzenie rządu przewiduje, że od 25 lipca trybuny nie tylko obiektów otwartych, ale także hal sportowych będą mogły być zapełniane w połowie. Do tego utrzymano obowiązek zakrywania ust i nosa, ale tylko do czasu zajęcia miejsca oraz w trakcie poruszania się po hali.
- - uważa dr Grzesiowski.
- - wyjaśnia.
W rozmowie ze Sportowymi Faktami Grzesiowski tłumaczy też, dlaczego w czasie przemieszczania się po hali maseczka jest konieczna, a po zajęciu miejsca można ją już zdjąć: -.
- zaznaczył immunolog.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zobacz
|