Po ośmiu przypadkach zachorowań na Covid-19 i wycofaniu się dwóch teamów Jumbo-Vismy i Mitcheltona-Scotta, teraz wszyscy czekają na kolejne wyniki testów, a te zostały pobrane u wszystkich kolarzy, ale i członków zespołów.
- powiedział dyrektor sportowy Bora-hansgrohe Ralph Denk.
Jego zdaniem problem leży także w samych testach, które nie są jednoznaczne i często w odstępie kilku godzin pokazują całkowicie inne wyniki. - powiedział.
Po 15 etapach tegorocznego Giro d'Italia Rafał Majka (Bora-hansgrohe) zajmuje szóste miejsce w klasyfikacji generalnej. Do lidera Portugalczyka Joao Almeidy (Deceuninck-Quick Step) traci trzy minuty i 18 sekund.
Przed kolarzami najtrudniejszy, ale i decydujący tydzień. Mają przed sobą trzy etapy, oznaczone przez organizatorów pięcioma gwiazdkami: do Madonna di Campiglio, do Laghi di Cancano oraz do Sestriere. Mówi się, że najwytrwalszy z "górali" wygra.
Rywalizację zakończy jazda indywidualna na czas na dystansie 15,7 km w Mediolanie.