Dziennik Gazeta Prawana logo

Leszek Blanik zbulwersowany decyzją MKOl. "To wstyd i kpina"

28 marca 2023, 21:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Leszek Blanik
Leszek Blanik/Newspix
Leszek Blanik jest zbulwersowany decyzją MKOl o możliwości startu Rosjan i Białorusinów w sportach indywidualnych „To wstyd i kpina. W ogóle na ten temat nie powinniśmy dyskutować, a co dopiero dawać na to przyzwolenie” – powiedział PAP medalista olimpijski w skoku.

Międzynarodowy Komitet Olimpijski przywrócił możliwość startów Rosjan i Białorusinów w sportach indywidualnych pod flagą neutralną pod warunkiem, że nie wspierali oni aktywnie wojny na Ukrainie oraz nie są związani z wojskiem i klubami wojskowymi. Decyzja w sprawie ich udziału w igrzyskach zapadnie później.

Dla mnie, jako dla sportowca i olimpijczyka, takie rozstrzygnięcie jest skandaliczne. To powód do wstydu. W ogóle na ten temat nie powinniśmy dyskutować, a co dopiero dawać na to przyzwolenie. Jestem przeciwny takiej decyzji, jest ona dla mnie absolutnie niedopuszczalna. To też kpina z narodu ukraińskiego i jego sportowców, z których wielu straciło życie. Oni nie mają gdzie trenować i startować, o czym wiem bardzo dobrze, bo zarówno mój klub oraz Polska w różnej formie im pomagamy – stwierdził Blanik.

Prezes AZS AWFiS Gdańsk przekonuje, że takie działania ewidentnie wspierają reżim oraz wojnę.

W czasach antycznych igrzyska były czasem szczególnym. W tym okresie wygaszano wszelkie konflikty, obowiązywał święty rozejm. Uważam, że zmierzamy w złym kierunku, bo taką decyzją MKOl na pewno nie przyczyni się do tego, że na świecie zapanuje pokój. Wręcz przeciwnie. W tym wszystkim brakuje przede wszystkim ducha olimpizmu – ocenił.

Złoty i brązowy medalista olimpijski w skoku jest zdania, że różne ograniczenia, dotyczące np. wojskowych klubów, mijają się z celem.

To tylko sprawi, że zacznie się kombinowanie i obchodzenie przepisów. Pamiętam zresztą poprzednie restrykcje wobec Rosjan za nagminne stosowanie dopingu. Oni później wszystkim śmiali się w twarz i teraz zapewne ich propaganda również przekuje to na wielki sukces. Znowu będą się chełpić, jak to innych wykiwali – dodał.

Według Blanika dopuszczenie Rosjan i Białorusinów do startu w igrzyskach może powodować wiele kontrowersyjnych i konfliktowych sytuacji.

Może spodziewać się różnych incydentów, protestów oraz scysji zarówno na arenach sportowych, jak i na trybunach. Sami to sprowokujemy. Nie wiem, jak będą zachowywać się zawodnicy rywalizujący z Rosjanami i Białorusinami, wyobrażam sobie, że może dojść do bojkotu ceremonii medalowych, a później MKOl będzie takie osoby karał. Taką decyzją dał przyzwolenie na to, że sport zejdzie na drugi plan – zauważył.

Znakomity gimnastyk uważa, że obecny czas nie sprzyja igrzyskom olimpijskich.

Wcześniej była pandemia, teraz jest wojna. Miałem to szczęście, że rywalizowałem w świetnych okolicznościach. Nie wiem natomiast, czy chciałbym, po decyzji MKOl, wystartować za rok w Paryżu. Miałbym ogromne rozterki. Podziwiałem też sportowców, którzy walczyli o medale przy pustych trybunach. W Azji zabrakło przecież bardzo ważnego elementu, czyli kibiców. Ja w takich realiach czułbym się wyjątkowo nieswojo – podsumował.

Autor: Marcin Domański

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolskie siatkarki bardzo blisko awansu do turnieju finałowego Ligi Narodów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj