Dziennik.pl logo

PKOl rozliczy się z igrzysk olimpijskich? Piesiewicz złożył jasną deklarację

19 sierpnia 2024, 21:16
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Radosław Piesiewicz
Radosław Piesiewicz/East News
Delikatnie mówiąc igrzyska olimpijskie w Paryżu nie zakończyły się sukcesem dla biało-czerwonych. Polacy ze stolicy Francji wrócili zaledwie 10. medalami, w tym tylko jeden był złoty. Na przygotowania olimpijczyków wydano mnóstwo publicznych pieniędzy. Minister sportu chce rozliczyć PKOl z każdej wydanej złotówki. Radosław Piesiewicz zadeklarował, że kierowana przez niego instytucja nie będzie niczego ukrywać. 

W poniedziałek członkowie prezydium zarządu PKOl spotkali się w Centrum Olimpijskim w Warszawie. Prezes PKOl wobec dziennikarzy ograniczył się do krótkiego komunikatu.

Chcielibyśmy zakomunikować, że jesteśmy dopiero pierwszy tydzień po igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Po zliczeniu wszystkich kosztów przedstawimy wszystkie dokumenty opinii publicznej. Nie wstydzimy się niczego, nie będziemy niczego ukrywać. Wszystko będzie transparentnie pokazane, na co zostały wydane środki PKOl - oświadczył Piesiewicz.

PKOl nie chce iść na wojnę w ministerstwem sportu

Przez dwie godziny debatowano o sprawach dotyczących wyników polskich sportowców na igrzyskach w Paryżu a także o kosztach poniesionych przez PKOl na tę imprezę.

Nie idziemy w spór, czy na wojnę z ministerstwem sportu. Wszystko chcemy wyjaśnić. Nieprawdą jest, że w tajemnicy coś próbujemy ukryć. W najbliższym czasie udostępnimy nasze wydatki - powiedział Mieczysław Nowicki, prezes Towarzystwa Olimpijczyków Polskich.

Członek prezydium zarządu PKOl, dwukrotny medalista olimpijski (srebro i brąz w IO Montreal 1976) w kolarstwie szosowym przyznał, że podczas spotkania padła propozycja zaproszenia ministra Sławomira Nitrasa na prezydium zarządu PKOl. Terminu jeszcze nie ustalono.

PKOl część win zrzuca na związki sportowe i ministerstwo sportu

Nowicki potwierdził, że w ogóle nie był poruszany temat nacisków politycznych wywieranych na PKOl i ewentualnym poinformowaniu o tym MKOl. Takiego wątku nie omawialiśmy. Skoncentrowaliśmy się na tym, do czego jest zobowiązany PKOl, a wynika to z zapisów statutowych. Mówiliśmy o większej motywacji dla medalistów olimpijskich i nagrodach dla nich - dodał.

Prezes Towarzystwa Olimpijczyków Polskich zauważył, że szum medialny powstały po ujawnieniu braków w sprzęcie, na które skarżyła się jedna z kolarek, czy inne problemy zgłaszane przez zapaśnika czy pięcioboistę, to wyłącznie sprawa do rozwiązania między związkami sportowymi, a ministerstwem sportu.

My jako PKOl odpowiedzialni jesteśmy za transport na igrzyska, za stroje galowe, a wiosce olimpijskiej jako jeden z nielicznych krajów zadbaliśmy o klimatyzatory - wyjaśnił.

Działacze zapewniają, że nie byli w Paryżu na wakacjach

Nowicki ostatnio sam doświadczył ataków medialnych na PKOl. Podczas tankowania auta usłyszał, że "działacze pojechali sobie na wycieczkę do Paryża kosztem lekarzy i sportowców". Takie komentarze nazwał "bzdurą".

Wkrótce każdy z członków zarządu PKOl otrzyma komunikat dotyczących ostatnich wydarzeń, do którego powinien się odnieść. To będzie coś na zasadzie, co PKOl robi i do czego jest zobowiązany. To nie chodzi o obawy wobec ministra. Każdy ma zająć jasne stanowisko w tej sprawie - wyjaśnił.

Coraz trudniej zachęcić młodzież do sportu

Nowicki przyznał, że nie pamięta tak złej atmosfery po igrzyskach, jaka jest obecnie wokół polskiego sportu.

Apetyty medalowe przed igrzyskami zostały rozbudzone. A było tak, jak było. Świat nie śpi i jest na bieżąco z nowoczesnymi technologiami i metodami szkoleniowymi - dodał.

Medalista olimpijski z Montrealu ma świadomość, że coraz trudniej w Polsce jest zachęcić młodzież do uprawiania sportu. Jego organizacja od kilku lat prowadzi na terenie Łódzkiego akcje "Dotknij medalu olimpijskiego" czy "Wielka lekcja wychowania fizycznego".

Jeździmy społecznie po szkołach i widzimy, jak to działa na wyobraźnie uczniów, gdy z bliska zobaczą medal i sportowca, która go zdobył. Dyrektorzy szkół wciąż dzwonią i pytają, kiedy następne spotkanie?

785 659 000 zł z budżetu państwa

Tydzień temu minister sportu Sławomir Nitras na portalu X przedstawił dane dotyczące finansowania z budżetu państwa przygotowań sportowców do IO w Paryżu w latach 2022-24. Wynika z nich, że MSiT oraz spółki Skarbu Państwa w tym okresie przekazały PKOl

92 163 180 zł. Natomiast polskie związki olimpijskie w tym samym czasie z budżetu państwa otrzymały 785 659 000 zł.

Szef resortu sportu poprosił prezesa PKOl Radosława Piesiewicza o przekazanie dokumentacji dotyczącej m.in. składu delegacji poszczególnych związków na igrzyska olimpijskie w Paryżu. Informacje te miały trafić do MSiT do 14 sierpnia 2024 r. Miało to związek z krytykowaniem w mediach prezesa PKOl, że sportowcy mieli gorsze warunki od działaczy komitetu.

W piątek Nitras powiedział, że PKOl nie przekazał informacji i podkreślił, że oficjalny dokument MKOl nakazuje ujawnianie takich informacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNeymar zakończył grę w reprezentacji Brazylii. "Nie chcę w niej więcej występować" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj