Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejni nadawcy zrezygnowali z pokazywania meczu Czarnogóra - Polska

7 września 2012, 11:49
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Stadion w Podgoricy
Stadion w Podgoricy/Newspix
Platforma n i Canal + zrezygnowały z transmisji meczu eliminacyjnego piłkarskich mistrzostw świata 2014 Czarnogóra - Polska w Podgoricy, która miała być przeprowadzona w systemie pay-per-view.

Spotkania nie obejrzą także widzowie w otwartych kanałach telewizyjnych, po tym jak do skutku nie doszły rozmowy TVP z właścicielem praw do transmisji pojedynków polskiej reprezentacji piłkarskiej firmą Sportfive.

Canal + Cyfrowy S.A. zdecydował się na wstrzymanie sprzedaży dostępu do spotkania Czarnogóra - Polska inaugurującego eliminacje do mundialu w Brazylii w 2014 roku w systemie pay-per-view, ze względu na niejednoznaczność zapisów ustawy o radiofonii i telewizji regulujących możliwość przekazywania meczów Polski w przypadku, gdy żaden z nadawców programu ogólnokrajowego i dostępnego bez opłat nie nabył praw do tych transmisji.

Spółka zobowiązała się jednocześnie, aby wyjaśnić powstałe rozbieżności w interpretacji przepisów i móc w przyszłości oferować tego typu usługi abonentom.

Z podobnych powodów nie będzie także transmisji w platformie n. - napisała platforma n w oświadczeniu przesłanym PAP.

TVP, która prowadzi negocjacje w sprawie zakupu praw telewizyjnych do meczów reprezentacji w latach 2012-2014 nie jest w stanie sprostać finansowym oczekiwaniom Sportfive. Dotychczasowe rozmowy prowadzone przez nią nie przyniosły rezultatu.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji uważa, że mecze piłkarskiej reprezentacji w eliminacjach mistrzostw świata, w tym najbliższe z Czarnogórą i Mołdawią, to ważne wydarzenie społeczne i powinny być dostępne dla telewidzów w programie ogólnopolskim.

W jej oświadczeniu podkreślono, że mecze eliminacyjne, podobnie jak półfinały i finały piłkarskich mistrzostw świata czy Europy oraz inne z udziałem reprezentacji Polski w ramach oficjalnych rozgrywek są uznawane za ważne wydarzenia społeczne i - zgodnie z przepisami stosownej ustawy z 29 grudnia 1992 r. - nadawca bezpośrednią transmisję powinien nadać tylko w programie ogólnopolskim, dostępnym w całości bez opłaty, z wyłączeniem opłat abonamentowych i podstawowych opłat pobieranych przez operatorów sieci kablowych.

KRRiT zwróciła jednak uwagę, że artykuł 20b ust.6 tej ustawy wskazuje, że brak transmisji może mieć miejsce jedynie w przypadku wykazania, że żaden nadawca nie wyraził gotowości zawarcia umowy umożliwiającej nadanie transmisji. Tak właśnie sytuację z najbliższymi meczami polskich piłkarzy ocenia będąca właścicielem praw firma Sportfive.

Według KRRiT, dokonanie oceny, czy podmioty wyraziły gotowość zawarcia kontraktu, poza faktem finalnego braku porozumienia, możliwe będzie dzięki sprawdzeniu warunków negocjowanej umowy oraz tego, czy zaoferowanie zawarcia umowy nie miało charakteru czynności pozornej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj