Engel, który uważnie śledził czwartkowe, barażowe spotkanie w Sztokholmie Szwedów z Czechami bardzo nisko ocenił jego poziom. Gospodarze wygrali dopiero po dogrywce 1:0.
– ocenił.
Z Ibrahimovicem nigdy nic nie wiadomo
Przeciwko Polsce może zagrać największa gwiazda szwedzkiego futbolu – 40-letni Zlatan Ibrahimovic. Engel nie uważa jednak, że jego pojawianie się na boisku niekoniecznie musi dać tylko pozytywne efekty.
– nie miał wątpliwości.
Analizując grę Szwedów Engel zwrócił uwagę, że ten zespół gubi się przy wyprowadzaniu piłki spod własnej bramki.
– podkreślił Engel, który przestrzega przed stałymi fragmentami gry w wykonaniu Szwedów, gdyż ich atutem jest walka w powietrzu.
Atutem kibice
Biało-czerwoni, którzy w pierwszej rundzie baraży dostali wolny los z powodu wykluczenia Rosji, też nie zachwycili w towarzyskim meczu ze Szkocją remisując 1:1. Dodatkowo trzech ważnych piłkarzy: Bartosz Salamon, Krzysztof Piątek i Arkadiusz Milik doznało kontuzji. Engel jest zdania, że należy postawić tylko na zdrowych i odpowiednio przygotowanych piłkarzy.
– uzasadnił.
Atutem biało-czerwonych powinien być własny stadion i wsparcie kilkudziesięciu tysięcy kibiców.
– podsumował Engel.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.